Tusk zwrócił się do państw NATO
29 listopada w anglojęzycznym wpisie w mediach społecznościowych Donald Tusk podkreślił, iż NATO stworzono, "by bronić Zachód przed sowiecką agresją, czyli przed Rosją". "Jego fundamentem była solidarność, a nie egoistyczne interesy. Mam nadzieję, iż nic się nie zmieniło" - napisał premier. Na publikację gwałtownie odpowiedział Stanisław Żaryn, były doradca Andrzeja Dudy. "Czy Premier RP nie potrafi znaleźć lepszych kanałów komunikacji z Sojusznikami z NATO? Czy musi publicznie publikować wpisy, które dają sprzeczny z deklarowanymi efekt psychologiczny?" - zastanawiał się Żaryn. Zdaniem polityka Tusk sugeruje w nim, iż "jest izolowany w NATO i nie potrafi załatwić kontaktu z sojusznikami kanałami niepublicznymi" oraz iż "Polska nie jest pewna gwarancji sojuszniczych".
REKLAMA
Rozmowy ws. planu pokojowego
Publikacja ta pojawiła się przed spotkaniem ukraińskiej delegacji z doradcami Donalda Trumpa w Stanach Zjednoczonych. Rozmowy zaplanowane na sobotę mają dotyczyć forsowanego przez prezydenta USA planu pokojowego dla Ukrainy. Dokument pierwotnie był ustalany bez wiedzy sojuszników z Europy. W skład ukraińskiej delegacji wchodzą między innymi szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow i wiceszef dyplomacji Serhij Kislica. Przedstawicielem Donalda Trumpa ma być z kolei Steve Witkoff. Według wcześniejszych zapowiedzi Witkoff po rozmowie z Ukraińcami ma polecieć do Moskwy na spotkanie z Władimirem Putinem.
Zobacz wideo Czy słowa premiera zwiastują sprzeciw wobec wyroku TSUE w sprawie małżeństw jednopłciowych?
NATO o obronie państw członkowskich
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte wielokrotnie zapewniał, iż Sojusz będzie bronił terytorium wszystkich państw członkowskich. - Jesteśmy sojuszem obronnym, ale nie jesteśmy naiwni, widzimy, co się dzieje, czy to jest celowe, czy nie, musimy się bronić - stwierdził. Podkreślał też pod koniec września, iż jeżeli będzie zagrożenie bezpośrednie dla Sojuszu, to NATO użyje wszystkich dostępnych środków. Rutte wskazał wówczas również, iż Rosja jest i w przewidywalnej przyszłości pozostanie główną siłą destabilizującą na świecie. Dodał też, iż priorytetem Sojuszu jest zwiększenie nakładów na obronność i przyspieszenie produkcji zbrojeniowej.
Więcej na podobny temat przeczytasz w artykule: "Europa rozważa coś nie do pomyślenia. To planuje wobec Rosji".
Źródła:Donald Tusk (X), Stanisław Żaryn (X), IAR
----

3 godzin temu














