Premier Słowacji "w szoku" po rozmowie z Trumpem. Media: Niepokoi się stanem jego psychiki

1 godzina temu

Premiera Słowacji Roberta Ficę zszokowała rozmowa z Donaldem Trumpem, do której doszło w rezydencji na Florydzie - informuje portal Politico. Szef rządu w Bratysławie, który - jak podkreśla serwis - jest politycznym sojusznikiem amerykańskiego przywódcy, zaniepokoił się "stanem psychicznym" lidera USA po spotkaniu w Mar-a-Lago.

PAP/EPA/MATTHEW PUTNEY
Prezydent USA Donald Trump

Według ustaleń Politico Robert Fico miał zrelacjonować swoją wizytę w rezydencji Mar-a-Lago należącej do Donalda Trumpa. Rąbka tajemnicy uchylił 17 stycznia podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Europejskiej, zorganizowanego w Brukseli pięć dni po wizycie premiera Słowacji w USA.

"Niebezpieczny". Fico "straumatyzowany" po spotkaniu z Trumpem

Mówiąc o spotkaniu z Trumpem, szef rządu w Bratysławie miał wyrazić zaniepokojenie "stanem psychicznym" amerykańskiego prezydenta USA. Według relacji dyplomatów Fico użył słowa "niebezpieczny", opisując wrażenie, jakie zrobił na nim gospodarz spotkania w Mar-a-Lago.

Politico poinformowało, iż słowacki premier przekazał wrażenia z wizyty na Florydzie w kuluarach unijnego szczytu, podczas oddzielnego, nieformalnego spotkania kilku przywódców i wysokich rangą urzędników UE. Dyplomaci, na których powołał się serwis, powiedzieli, iż Fico wydawał się być "straumatyzowany" spotkaniem z Trumpem.

Słowacki premier miał też określić swego rozmówcę mianem "niezrównoważonego psychicznie". Jak podkreślono, żaden z rozmówców Politico nie słyszał tych uwag od Ficy. Ich treść poznali od osób, które uczestniczyły w spotkaniu ze słowackim premierem tuż po jego zakończeniu.

Wszyscy rozmówcy portalu poprosili o zachowanie anonimowości. Politico poinformowało jedynie, iż reprezentują rządy czterech unijnych państw, a piąta osoba to wysoki rangą urzędnik UE. Wszyscy przekazali też, iż nie znają szczegółów wypowiedzi Trumpa, która wywołała taką reakcję słowackiego premiera.

Premier Słowacji w USA. Oficjalny komunikat po spotkaniu

Politico zastrzegło, iż przywołane przez urzędników prywatne opinie szefa słowackiego rządu różnią się od relacji Ficy z wizyty w Mar-a-Lago, którą przedstawił w oficjalnym komunikacie na Facebooku. Podkreślał w nim m.in., iż zaproszenie do rezydencji Trumpa było oznaką "wysokiego szacunku i zaufania" ze strony prezydenta USA.

Portal zaznaczył, iż nikt z kancelarii słowackiego premiera nie odpowiedział na prośby Politico o komentarz, a Anna Kelly - zastępczyni rzeczniczki Białego Domu - przekonywała, iż uwagi przypisywane słowackiemu premierowi są "absolutnie fałszywymi informacjami od anonimowych europejskich dyplomatów".

ZOBACZ: Wizyta Trumpa w Polsce? Bielan: Pomysły u Nawrockiego już są

Politico przywołało też opinię - jak podkreślono - wysokiego rangą urzędnika amerykańskiej administracji, który uczestniczył w spotkaniu Trumpa z Fico. Przedstawiciel władz w Waszyngtonie zapewniał, iż nie przypomina sobie żadnych niezręcznych sytuacji.

Magazyn "New York Magazine" napisał w poniedziałek, iż choć uzyskanie dokładnych informacji o stanie zdrowia Trumpa nie jest łatwe, to jego otoczenie chętnie opowiada o "boskim wigorze prezydenta". Jeden z doradców prezydenta USA, Stephen Miller, ocenił, iż Trump "ma więcej energii niż normalny śmiertelnik".

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Cyklon Harry zaatakował. Wielkie zniszczenia na południu Włoch
Idź do oryginalnego materiału