Premier podjął decyzję: dwa dni wolne w całej Polsce. Jeden już w sierpniu

1 godzina temu

Sierpniowy długi weekend rozgrzał plany urlopowe, ale to dopiero połowa historii. W 2026 roku pracownikom etatowym należą się dwa dodatkowe dni wolne, nie jeden, a o terminie obu w sektorze prywatnym decyduje pracodawca, nie pracownik. W przypadku urzędników pracodawcą jest Premier. Donald Tusk już wyznaczył datę.

Donald Tusk podczas udzielania wypowiedzi | Fot. Shutterstock.

Skąd biorą się te dni: mechanizm z Kodeksu pracy i wyrok Trybunału

Zasada wynika z art. 130 § 2 ustawy z 26 czerwca 1974 roku Kodeks pracy. Przepis mówi, iż każde święto przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin w danym okresie rozliczeniowym. Gdy święto wypada w sobotę, która dla większości zatrudnionych jest dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, pracodawca musi oddać pracownikowi inny dzień wolny, by zachować prawidłowy wymiar czasu pracy.

To nie jest dobra wola pracodawcy, ale twardy obowiązek. Przesądził o tym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 października 2012 roku (sygn. K 27/11), który uznał za niezgodny z konstytucją wcześniejszy przepis pozbawiający pracowników dnia wolnego za święto w sobotę. Od tego czasu jasne jest, iż takiego dnia nie wolno kazać odpracować – musi zostać oddany w innym terminie.

W 2026 roku to dwa dni: 15 sierpnia i 26 grudnia

W tym roku sobota zbiega się ze świętem dwukrotnie. Pierwszy raz 15 sierpnia, gdy wypada Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny i Święto Wojska Polskiego, drugi raz 26 grudnia, czyli w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Za każdy z tych dni pracodawca ma obowiązek oddać dzień wolny. Inaczej jest ze świętami, które w 2026 roku wypadają w niedzielę – tu dodatkowy dzień się nie należy.

Święto w 2026 roku Dzień tygodnia Dodatkowy dzień wolny
15 sierpnia (Wniebowzięcie NMP, Święto Wojska Polskiego) sobota tak
26 grudnia (drugi dzień Bożego Narodzenia) sobota tak
5 kwietnia (Wielkanoc) niedziela nie
3 maja (Święto Konstytucji) niedziela nie
24 maja (Zielone Świątki) niedziela nie
1 listopada (Wszystkich Świętych) niedziela nie

Termin wyznacza pracodawca, i nie zawsze jest to 14 sierpnia

Tu jest najczęstsze nieporozumienie. Obowiązek oddania dnia jest bezwarunkowy, ale to pracodawca decyduje, kiedy go udzielić – jednostronną decyzją albo w porozumieniu z pracownikiem. Nie musi to być piątek przed świętem. Może to być poniedziałek po nim albo inny dzień roboczy w obowiązującym okresie rozliczeniowym.

Granice wyznacza długość tego okresu. Jak wskazuje Państwowa Inspekcja Pracy, przy jednomiesięcznym okresie rozliczeniowym dzień za 15 sierpnia trzeba oddać w sierpniu, a za 26 grudnia w grudniu. jeżeli jednak w firmie obowiązuje dłuższy okres, na przykład trzy- lub czteromiesięczny, dzień wolny może zostać udzielony w dowolnym miesiącu, najpóźniej do końca tego okresu. Dlatego część firm celowo kumuluje takie dni i wyznacza je w dogodnych dla siebie terminach, na przykład między świętami a Nowym Rokiem. To zgodne z prawem, ale oznacza, iż nie wolno z góry zakładać, iż 14 sierpnia będzie się miało wolne.

Urzędnicy mają to z głowy: rząd wyznaczył piątek 14 sierpnia

Inaczej wygląda sytuacja w administracji rządowej. Prezes Rady Ministrów wydał zarządzenie wyznaczające piątek 14 sierpnia 2026 roku dniem wolnym dla członków korpusu służby cywilnej. Efektem jest długi weekend od piątku do niedzieli, czyli 14, 15 i 16 sierpnia. Wbrew obiegowym opiniom nie jest to przerwa czterodniowa – czwartek 13 sierpnia i poniedziałek 17 sierpnia pozostają zwykłymi dniami pracy.

W piątek 14 sierpnia nie będą pracować między innymi Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, ministerstwa i urzędy centralne, urzędy wojewódzkie, Krajowa Informacja Skarbowa oraz izby administracji skarbowej. Trzeba jednak pamiętać o jednym: zarządzenie premiera nie obejmuje automatycznie samorządów. Urząd gminy, urząd miasta czy wydział komunikacji mogą, ale nie muszą stosować ten sam dzień, dlatego przed wizytą warto sprawdzić godziny pracy konkretnej jednostki.

Warszawa: sprawdź, czy Twoja dzielnica też zamyka 14 sierpnia

Dla mieszkańca stolicy najważniejsze jest to, iż urzędy dzielnic i ratusz to samorząd, a nie administracja rządowa, więc nie podlegają wprost zarządzeniu premiera. W praktyce wiele jednostek samorządowych przyjmuje ten sam dzień wolny dla wygody organizacyjnej, ale nie jest to regułą. Zanim wybierzesz się 14 sierpnia po dowód, do USC czy do wydziału komunikacji, potwierdź godziny pracy swojej placówki.

Praktyczny wniosek jest prosty: sprawy urzędowe załatw przed piątkiem 14 sierpnia albo dopiero od poniedziałku 17 sierpnia. jeżeli korzystasz ze stołecznego systemu rezerwacji wizyt na rezerwacje.um.warszawa.pl, zarezerwuj termin z wyprzedzeniem, bo wolne sloty wokół długiego weekendu znikają najszybciej. To samo dotyczy grudnia – przy dniu wolnym za 26 grudnia końcówka roku w urzędach bywa mocno okrojona.

Co to oznacza dla Ciebie? Dopilnuj obu dni, nie tylko sierpniowego

Najwięcej traci ten, kto czeka biernie. Zrób to po kolei:

  1. Zapytaj w kadrach o termin obu dni. Nie zakładaj, iż masz wolne 14 sierpnia. Dopytaj wprost, kiedy firma wyznaczy dzień za 15 sierpnia i kiedy za 26 grudnia.
  2. Sprawdź swój okres rozliczeniowy. Przy okresie miesięcznym dni przypadają w sierpniu i grudniu. Przy dłuższym pracodawca może je wyznaczyć w innym miesiącu, najpóźniej do końca okresu.
  3. Chcesz wolne akurat 14 sierpnia? Złóż urlop jak najszybciej. jeżeli firma wyznaczyła inny termin, a Ty wolisz dołączyć do długiego weekendu, sierpniowe grafiki zapełniają się błyskawicznie.
  4. Nie zapomnij o grudniu. Drugi dodatkowy dzień, za 26 grudnia, łatwo przeoczyć – dopytaj o niego równie konkretnie jak o sierpniowy.
  5. Sprawy urzędowe załatw przed 14 albo od 17 sierpnia. W dni okołoświąteczne rezerwuj wizyty wcześniej, bo terminy znikają najszybciej.
Idź do oryginalnego materiału