Prąd z paneli… niewykorzystany. Problem na Cyprze

2 dni temu

Na Cyprze pojawia się paradoks: w słoneczne dni część energii z domowych paneli fotowoltaicznych… nie jest potrzebna systemowi. W efekcie tysiące gospodarstw mogą zapłacić więcej za prąd, mimo iż produkują własną energię.

Nadmiar energii w systemie

Obecnie produkcja energii z odnawialnych źródeł znacząco przewyższa zapotrzebowanie. W okresie przejściowym zużycie energii jest niskie – nie działa intensywnie ani ogrzewanie, ani klimatyzacja.

Zapotrzebowanie wynosi około 450 MW, podczas gdy produkcja z OZE przekracza 1000 MW. System nie jest w stanie przyjąć całej tej energii.

Panele są wyłączane

W praktyce oznacza to, iż operator może ograniczać produkcję energii z domowych instalacji fotowoltaicznych. Dotyczy to szczególnie systemów wyposażonych w tzw. ripple control.

Dla wielu właścicieli oznacza to, iż ich instalacje w słoneczne dni nie pracują z pełną mocą – część energii po prostu nie powstaje.

Znikają zgromadzone kilowatogodziny

Dodatkowym problemem jest fakt, iż do końca marca zostaną wyzerowane wszystkie wcześniej zgromadzone kilowatogodziny w systemie.

Oznacza to, iż energia wyprodukowana wcześniej i „odłożona” na później przestaje istnieć w rozliczeniach.

Wyższe rachunki mimo fotowoltaiki

W połączeniu z rosnącymi kosztami paliw prowadzi to do sytuacji, w której choćby właściciele paneli słonecznych mogą odczuć wzrost rachunków.

Fotowoltaika przez cały czas działa, ale w obecnych warunkach nie zawsze pozwala w pełni wykorzystać wyprodukowaną energię.

FAQ

Czy prąd z paneli na Cyprze jest niepotrzebny?
Nie – ale w tej chwili system nie jest w stanie wykorzystać całej produkowanej energii, dlatego część jest ograniczana.

Dlaczego wyłączane są instalacje fotowoltaiczne?
Z powodu nadprodukcji energii i niskiego zapotrzebowania w tym okresie.

Czy fotowoltaika przez cały czas się opłaca?
Tak, ale jej efektywność może być czasowo ograniczona przez warunki systemowe.

Idź do oryginalnego materiału