Ten wyrok może być przestrogą dla prokuratorów. Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego ukarała prokurator, która miała wieloletnie zaległości w prowadzeniu spraw. Obwiniona źle organizowała swój czas pracy, na czym ucierpiały strony i wizerunek całego wymiaru sprawiedliwości. W ocenie SN wytłumaczeniem dla tak rażących zaniedbań nie może być nadmiar obowiązków.