PPWR i ROP zmienią rynek opakowań. Branża ostrzega przed przeciążeniem systemu

3 dni temu

Polski system gospodarki opakowaniami i odpadami opakowaniowymi działa od 2002 roku i od tego czasu realizuje unijne poziomy recyklingu. Przedstawiciele branży podkreślają jednak, iż obecny model zbliża się do granic swojej wydolności – informuje agencja Newseria Biznes.

Dodatkowym wyzwaniem są nowe regulacje unijne, w tym rozporządzenie PPWR, które od sierpnia 2026 roku nałoży na przedsiębiorców nowe obowiązki związane z projektowaniem, zbiórką i recyklingiem opakowań. W Polsce realizowane są jednocześnie prace nad wdrożeniem rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), która ma dostosować krajowe przepisy do nowych wymagań Unii Europejskiej.

Branża wskazuje na brak współpracy między systemami

Jakub Tyczkowski, prezes Rekopolu Organizacji Odzysku Opakowań, zwraca uwagę, iż obowiązek recyklingu funkcjonuje w Polsce od 2001 roku, jednak do dziś nie udało się skutecznie połączyć systemu gospodarowania odpadami komunalnymi z systemem dotyczącym odpadów opakowaniowych. Jak podkreśla, mimo wieloletnich rozmów przez cały czas istnieje wyraźny podział pomiędzy obowiązkami przedsiębiorców i samorządów, co utrudnia efektywne funkcjonowanie całego systemu.

Eksperci uczestniczący w konferencji z okazji 25-lecia Rekopolu ocenili, iż Polska osiąga wymagane poziomy recyklingu opakowań, jednak sytuacja różni się w zależności od rodzaju materiału.

Dalsza część tekstu jest pod materiałem filmowym

Rosną wymagania dotyczące recyklingu opakowań

Michał Mikołajczyk, prokurent oraz dyrektor ds. sprzedaży i relacji zewnętrznych w Rekopolu Organizacji Odzysku Opakowań, zaznacza, iż z roku na rok zwiększa się liczba opakowań trafiających na rynek, a jednocześnie rosną unijne wymagania dotyczące recyklingu. Jego zdaniem problemem pozostaje nie tylko infrastruktura, ale również świadomość konsumentów.

Jak zaznacza, szczególnym wyzwaniem pozostaje recykling szkła. Według niego część odpadów szklanych przez cały czas trafia do niewłaściwych pojemników lub jest przechowywana w gospodarstwach domowych zamiast kierowana do recyklingu. Dodaje również, iż w związku z nowymi wymogami dotyczącymi opakowań po napojach konieczne było wdrożenie systemu kaucyjnego.

Organizacje odzysku czeka nowa rola

Krzysztof Baczyński, prezes Związku Pracodawców Przemysłu Opakowań i Producentów w Opakowaniach EKO-PAK, ocenia, iż obecny system opiera się przede wszystkim na organizacjach odzysku reprezentujących producentów wprowadzających opakowania na rynek. Organizacje te realizują obowiązki związane z recyklingiem i wspierają system gospodarki komunalnej.

Według niego przez ostatnie 25 lat polski rynek gospodarki odpadami zmienił się całkowicie, dlatego również organizacje odzysku będą musiały dostosować się do nowych realiów.

Szacuje się, iż w Polsce działa ponad 100 tys. podmiotów wprowadzających produkty w opakowaniach. Organizacje odzysku odpowiadają za centralizację procesów zbiórki i recyklingu, co ma zapewniać efektywność ekonomiczną i organizacyjną całego systemu.

PPWR wprowadzi obowiązek recyklingu na dużą skalę

Przedstawiciele branży przewidują, iż rozporządzenie PPWR będzie oznaczało konieczność gruntownej przebudowy systemu. Jak wskazuje Jakub Tyczkowski, organizacje odzysku będą musiały przejąć znacznie większą odpowiedzialność niż dotychczas. Jego zdaniem konieczne będzie osiąganie wyższych poziomów recyklingu, ograniczanie liczby opakowań wprowadzanych na rynek oraz rozwój recyklingu prowadzonego na dużą skalę.

Unijne rozporządzenie PPWR weszło w życie 11 lutego 2025 roku, jednak najważniejsze obowiązki zaczną obowiązywać przedsiębiorców od 12 sierpnia 2026 roku. Do końca 2030 roku co najmniej 70 proc. wszystkich odpadów opakowaniowych ma zostać poddanych recyklingowi. Dla poszczególnych materiałów wyznaczono odrębne poziomy, m.in. 85 proc. dla papieru i tektury, 80 proc. dla metali oraz 55 proc. dla tworzyw sztucznych.

Regulacje zakładają również, iż do 2030 roku wszystkie opakowania będą musiały nadawać się do recyklingu, a pięć lat później mają być już faktycznie recyklingowane na szeroką skalę. Producenci zostaną także zobowiązani do zwiększenia udziału surowców wtórnych i recyklatu.

Krzysztof Baczyński podkreśla, iż najważniejszym wyzwaniem będzie zapewnienie rzeczywistej przydatności opakowań do recyklingu na dużą skalę. Jak zaznacza, opakowania mają nie tylko chronić produkty, ale również być skutecznie zbierane i przetwarzane na terenie Unii Europejskiej.

ROP ma przenieść koszty na producentów

Dyrektywa PPWR ma zostać wdrożona do polskiego prawa poprzez przepisy dotyczące rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Nowy system ma wprowadzić zasadę, zgodnie z którą producenci będą finansowo odpowiadać za odpady powstające z ich opakowań.

Według założeń ustawodawcy dodatkowe środki mają trafić do gmin i pozwolić na stabilizację kosztów gospodarowania odpadami komunalnymi, a w dalszej perspektywie także na obniżenie opłat ponoszonych przez mieszkańców.

Krzysztof Baczyński ocenia jednak, iż w tej chwili główny ciężar finansowania systemu ponoszą mieszkańcy poprzez opłaty śmieciowe. Jak podkreśla, producenci powinni pokrywać pełne koszty odbioru i zagospodarowania odpadów opakowaniowych. Szacuje, iż całkowite koszty gospodarki odpadami opakowaniowymi wynoszą w tej chwili od 4 do 5 mld zł rocznie.

Prezes EKO-PAK zaznacza jednocześnie, iż nowy model powinien być przejrzysty i zapewniać producentom realny wpływ na efektywność systemu, a nie ograniczać ich roli wyłącznie do finansowania kosztów.

Branża krytykuje propozycję Ministerstwa Klimatu

Przedstawiciele branży negatywnie oceniają model ROP zaproponowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Według stanowiska Rady Przedsiębiorczości projekt w obecnym kształcie sprowadzałby producentów wyłącznie do roli płatników nowej opłaty opakowaniowej.

Środki miałyby trafiać do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który następnie rozdzielałby je pomiędzy samorządy, firmy odpadowe, recyklerów i instalacje komunalne. Projekt zakłada również likwidację organizacji odzysku opakowań.

Michał Mikołajczyk podkreśla, że branża obawia się scenariusza, w którym cały obecny system zostałby zastąpiony centralnym modelem redystrybucji środków. Jego zdaniem najważniejsze pozostaje pytanie, czy ROP będzie oparty na współpracy uczestników rynku, czy stanie się eksperymentem polegającym na likwidacji dotychczasowych struktur i zastąpieniu ich nowym mechanizmem finansowym.

O doświadczeniach ostatnich 25 lat oraz przyszłości systemu gospodarki opakowaniami i odpadami opakowaniowymi dyskutowano podczas konferencji zorganizowanej z okazji 25-lecia działalności Rekopol Organizacja Odzysku Opakowań.

Źródło i całość treści: Newseria Biznes

To też może Cię zainteresować:

11 maja Rekopol rusza z kampanią „Daj im żyć” – czas na walkę ze śmieciami w wodzie

Idź do oryginalnego materiału