Poznań odrzucił apel o wstrzymanie transkrypcji małżeństw jednopłciowych

dzienniknarodowy.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: Poznań odrzucił apel o wstrzymanie transkrypcji małżeństw jednopłciowych


Rada Miasta Poznania 8 września odrzuciła projekt radnych PiS wzywający miejski USC do wstrzymania transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. Dokument nie zdobył większości, więc urząd będzie kontynuował obecną praktykę. Dla Polaków oznacza to dalszy spór o konstytucyjną definicję małżeństwa i granice władzy wykonawczej.

Projekt radnych PiS bez większości

Poznańscy radni Prawa i Sprawiedliwości chcieli, by Rada Miasta wezwała prezydenta Poznania oraz kierownika Urzędu Stanu Cywilnego do zaprzestania transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Projekt obejmował również odmawianie przyjmowania lub rozpatrywania kolejnych wniosków oraz zawieszenie już prowadzonych postępowań do czasu ustawowego uregulowania sprawy. Podczas sesji 8 września dokument nie uzyskał poparcia większości.

Inicjatywę przedstawiał Zbigniew Czerwiński, przewodniczący klubu radnych PiS. Jak podawały lokalne media, poznański USC dokonał wcześniej sześciu transkrypcji, a dwa następne wnioski oczekiwały na rozpatrzenie. Dyrektor urzędu Mariusz Kopeć zapowiadał jeszcze przed głosowaniem, iż kontrola przeprowadzona przez radnego nie zmieni sposobu postępowania urzędu.

Konstytucja i rozporządzenie w centrum sporu

Spór nie dotyczy prywatnej godności osób, ale tego, kto i w jakim trybie może zmieniać skutki prawne instytucji małżeństwa w Polsce. Art. 18 Konstytucji stanowi, iż małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej. Radni PiS powołali się także na lipcowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego oraz art. 107 pkt 3 Prawa o aktach stanu cywilnego.

Praktykę urzędów zmieniło rozporządzenie ministra cyfryzacji z 22 maja 2026 roku, które wprowadziło nowe wzory dokumentów stanu cywilnego. Weszło ono w życie 23 sierpnia. Sam rząd przedstawiał zmianę jako wykonanie orzeczeń sądów, zarazem zapewniając, iż nie tworzy ona drogi do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

Tu leży sedno problemu. Tak doniosłej zmiany nie powinno się przeprowadzać bocznym wejściem, dzięki technicznego rozporządzenia i decyzji urzędniczych. o ile państwo chce zmienić zakres uznawania związków zawartych za granicą, powinno przedstawić ustawę, poddać ją pełnej debacie i zmierzyć z Konstytucją.

Poznań przypomniał sobie o uchwale z 2016 roku

Autorzy projektu sięgnęli po stanowisko Rady Miasta z 2016 roku. Poznańscy radni deklarowali wtedy uwzględnianie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego także bez publikacji w dzienniku urzędowym. Dziesięć lat później większość nie chciała zastosować tej zasady do sprawy transkrypcji.

Ta sprzeczność pokazuje, jak głęboko spór o Trybunał Konstytucyjny przeniknął do praktyki samorządów. Rząd nie opublikował lipcowego orzeczenia, a radni większości odrzucili apel o jego respektowanie. Instytucjonalny konflikt staje się wygodnym narzędziem: wyroki uznaje się lub pomija zależnie od politycznej potrzeby.

Osobny front tego samego konfliktu otworzyła decyzja, przez którą Trybunał ma pozostać bez budżetu na 2027 rok. Obywatel dostaje w zamian państwo, w którym obowiązywanie prawa coraz częściej zależy od tego, która władza uznaje daną instytucję. To uderza w pewność obrotu prawnego i zaufanie do państwa.

Stawką jest prymat ustawy zasadniczej

Transkrypcja jest czynnością rejestracyjną, ale jej skutki nie kończą się na rubryce w akcie stanu cywilnego. W tle są podatki, ubezpieczenia, dziedziczenie, świadczenia oraz prawo rodzinne. Dlatego próba sprowadzenia całej sprawy do korekty formularza jest nieuczciwa wobec obywateli.

Państwo ma obowiązek szanować godność każdego człowieka. Ma też obowiązek działać na podstawie i w granicach prawa. Odrzucenie projektu PiS nie zamyka sporu, tylko pozostawia decyzje w rękach administracji, choć materia dotyka konstytucyjnego ładu. Dla Polski stawka jest jasna: czy zasadnicze instytucje zmienia parlament w przejrzystym procesie, czy urzędnik, minister i chwilowa większość samorządowa metodą faktów dokonanych.

Źródła: ePoznan.pl, Radio Poznań, Trybunał Konstytucyjny

Źródło: epoznan.pl

Idź do oryginalnego materiału