Czwarta (i ostatnia) część opowiadania o losach uczestnika Powstania Warszawskiego po kapitulacji, pobycie w obozach jenieckich i wyzwoleniu przez wojska Alianckie. Po trzech tygodniach względnie spokojnego życia obozowego zarządzono ewakuację. Naszym daniem – bezsensowną. Była już połowa marca i zagony pancerne Aliantów codziennie zmniejszały powierzchnię suwerennych Niemiec. Ewakuowano nas „na piechotę”. Sektor rosyjski poszedł osobno...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Powrót
Powiązane
Beria. Tajny sojusznik banderowców.
2 godzin temu
Polecane
Medyczny oszust z Gliwic wpadł w Zabrzu
51 minut temu

1 rok temu










