Artur Wijata, pełniący obowiązki dyrektora Kieleckiego Centrum Kultury, zostanie powołany na stanowisko dyrektora tej instytucji bez konkursu.
Pytany o powody takiego rozwiązania, zastępca prezydenta Kielc Tomasz Porębski podkreślał na antenie Radia Kielce, iż nie jest to pierwsza taka decyzja.
– Jesteśmy w tej chwili na etapie zbierania opinii ze strony instytucji o charakterze artystycznym, co jest niezbędne do tego, by móc podjąć decyzję o tym, by powołać kogoś na stanowisko dyrektora. Przede wszystkim, kierujemy się tutaj doświadczeniem pana Artura Wijaty. Bierzemy pod uwagę to, iż jest pracownikiem KCK od wielu lat. Pokonywał poszczególne szczeble, aż do kierownika Galerii Winda. Potem został awansowany przez ówczesną dyrektor Augustynę Nowacką na stanowisko zastępcy dyrektora, a w ostatnich latach był pełniącym obowiązki dyrektora – przybliża.
Tomasz Porębski zwraca uwagę, iż powołanie dyrektora bez konkursu nie jest nowością w Kielcach.
– Takie awanse wewnętrzne się zdarzają. Takie osoby, które swoją wieloletnią pracą na to zasługiwały, pełnią też dziś np. funkcje kierownicze w urzędzie miasta – wyjaśnia.
W najbliższym czasie radni opozycyjni zapowiadają szczegółowe kontrole w Kieleckim Centrum Kultury. Tomasz Porębski ocenia, iż są dla niego niezrozumiałe powody tej decyzji, jednak dodaje, iż będzie to dodatkowa okazja do pokazania oferty kieleckich instytucji kultury.
– My jesteśmy w pełni otwarci, także by rozmawiać o kwestiach finansowych. jeżeli będzie wola radnych, by dostać dokumenty i zapoznać się z wydatkami, to jesteśmy na to otwarci – przekonuje.
W ostatnim czasie Kieleckie Centrum Kultury dostało ministerialne dofinansowanie w wysokości 560 tys. na projekt o wartości 700 tys. zł. Uda się dzięki temu wymienić oświetlenie małej sceny i stoły montażowe oraz dźwiękowe. Wyremontowane będą także toalety dla gości, dostosowując je do potrzeb osób niepełnosprawnych.


1 godzina temu












