Jan Hartman – profesor filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz publicysta, autor ponad 20 książek. Ostatnie to „Etyka życia publicznego”, „Zmierzch filozofii” a także autobiograficzna „Spowiedź antychrysta”. Rocznik 1967.
︎
Od dekad jestem antyklerykałem, co w Krakowie niekoniecznie uchodzi. adekwatnie to choćby byłem w awangardzie krytyki Kościoła katolickiego i Jana Pawła II. Mam ugruntowaną złą opinię i jestem powszechnie uważany za osobę nieobliczalną, owianą nimbem skandalu. Albo za zgrywusa i kabotyna, w każdym razie za człowieka skompromitowanego. Ale to bycie skompromitowanym niespecjalnie mi szkodzi.(…) Każda próba umniejszania czy hejtowania mnie odnosi odwrotny skutek do zamierzonego. Zwiększa zasięgi i więcej ludzi czyta fragmenty moich tekstów. adekwatnie jestem nietykalny. Mogę dostać w dziób, ale to też kilka zmieni. Będę miał kolejną legendę.
︎
Nigdy nikt mnie nie przyłapał na radykalnym poglądzie. Kiedy mówię na przykład, iż dialog z Kościołem katolickim powinien się zacząć po zakończeniu wszystkich procesów o pedofilię i oddaniu wszystkich wyłudzonych przez Kościół dóbr, to jest to odwołanie do praworządności, a nie radykalizm.
︎
Naród palestyński jest gnębiony i manipulowany przez wszystkie siły polityczne świata muzułmańskiego w taki sposób, żeby za swoje nieszczęścia i upokorzenia obwiniał niewiernych, czyli Izrael. Palestyńczycy są używani zastępczo jako żywe pociski do walki z Izraelem po to, by nie wysyłać wojska syryjskiego, irańskiego, egipskiego, jordańskiego, libańskiego. Celem organizacji terrorystycznych, sterowanych w dużej mierze przez państwa muzułmańskie, jest likwidacja Izraela i zaprowadzenie na tym terytorium teokracji islamskiej. Nie ma tu żadnego celu politycznego w sensie powstania wolnej Palestyny.
︎
W świecie zachodnim Izrael stracił resztki poparcia, ale niesamowicie wzmocnił siebie i swój wizerunek w świecie muzułmańskim, ponieważ okazał się o wiele silniejszy, niż przypuszczano. A więc ostatecznie Izrael zyskał, bo o wiele bardziej zależy mu na tym, żeby bali się go Arabowie i Persowie, niż żeby dogodzić lewicy na Zachodzie.















