Przypomnijmy, iż rok temu urząd zakupił nowe auto. W budżecie na 2025 rok zapisano na ten cel kwotę 160 tys. zł. Wówczas starosta tak tłumaczył planowany wydatek: – Samochód starosty, Nissan Primera w 2025 roku będzie miał już 18 lat. Auto służy nie tylko staroście, ale i pracownikom zarządu powiatu czy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie – mówił Szczepan Niebrzegowski. Wówczas starostwo nie planowało pozbywać się użytkowanego od lat auta. Jak mówił Szczepan Niebrzegowski, nissan jest w dobrym stanie i ma przez cały czas służyć
pracownikom.Dziś urząd zdecydował, iż czas na kolejny zakup. – Starostwo ma dwa samochody. Jeden zakupiony rok temu, natomiast drugi samochód, jak mówiłem kiedyś, jest to samochód, który jest pełnoletni, z bardzo dużym przebiegiem, a w związku z tym z bardzo dużymi kosztami utrzymania, przy bardzo małej wartości, bo na dzień dzisiejszy wartość tego Nissan'a Primery to jest około 3 tysiące złotych. Kilkukrotnie się zdarzyło, iż samochód ten, mnie osobiście na przykład odmówił posłuszeństwa, były problemy z odpaleniem – mówi o stanie wysłużonego Nissana
starosta.Nowe auto ma służyć pracownikom urzędu. - Ten drugi samochód chcemy zakupić pod kątem moich współpracowników, pod kątem też PCPR-u, wydziału komunikacji. Często jest tak na przykład, iż jest konieczny wyjazd pracowników w tym samym czasie, gdy starosta na przykład ma wyjazd służbowy. Wyjazd samochodem prywatnym w celach służbowych nie jest mile widziany przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Po drugie koszty związane z delegacją są zdecydowanie wyższe – wyjaśnia starosta Niebrzegowski. Starosta wskazuje, iż samorząd może dokonać zakupu w procedurze bezprzetargowej do kwoty 170 tys. zł. - Jesteśmy w stanie sprawny samochód kupić, który przeżyje nie tylko tego starostę, a myślę, iż jeszcze dwóch następnych co najmniej. Uważam, iż bardzo dobry zakup – stwierdził Szczepan
NIebrzegowski.CZYTAJ TEŻ:Alarm w bialskiej psychiatrii. NFZ zleci świadczenia Radzyniowi?Puchar powędrował w ręce radzyńskich Orląt [GALERIA ZDJĘĆ]Radzyński PKS podniósł stawki. Powiat się zgodził