Powiat chełmski. Zamawiają materiał i będą łatać. Gdzie wezmą się za porządki po zimie?

2 godzin temu
Okazuje się, iż najbliższe zakupy obejmą między innymi 200 ton kruszywa.- Kruszywo to zostanie wykorzystane w czasie prac remontowych na pięciu odcinkach dróg gruntowych. Między innymi w gminie Sawin – w Aleksandrówce oraz Chojeńcu, na terenie gminy Siedliszcze. Poza tym bierzemy też pod uwagę odcinek Bezek – Julianów oraz dwie drogi na terenie gminy Ruda-Huta. Chodzi o drogę w Zarudni oraz drogę relacji Hniszów – Jazików – mówił o zakresie niezbędnych prac dyrektor Marek Bedliński.Dodatkowe 112 ton kruszywa powiat otrzyma, w ramach rekompensaty za poniesione straty, od wykonawcy drogi ekspresowej na odcinku Dorohucza – Chełm Zachód. Chodzi o zniszczenia, jakie samochody ciężarowe, transportujące materiały, poczyniły na drodze powiatowej przebiegającej przez Rejowiec i Pawłów.- Dodatkowe postępowanie dotyczy zakupu 250 ton grysu oraz 60 ton emulsji asfaltowej. Prace remontowe rozpoczną się w połowie kwietnia. w tej chwili wszelkie ubytki łatane są przy pomocy masy na zimno – poinformował radnych dyrektor wydziału.Dodatkowe wątpliwości dotyczące przedstawionej przez niego informacji zasygnalizował radny Marcin Łopacki.- Z doświadczenia wiem, iż emulsji nie można magazynować przez długi czas, dlatego chciałem dopytać o to, czy w tym roku mieliśmy już jakieś dostawy świeżego materiału – dociekał radny.Bedliński wyjaśnił, iż w minionym roku powiat miał do dyspozycji w sumie 52 tony emulsji i została ona wykorzystana do końca. Nie było więc mowy, jak przekazał, o długotrwałym składowaniu materiałów.- W zbiorniku, jaki mamy na naszej bazie, nie zostało już nic, ponieważ materiał uległby zniszczeniu. Zostanie po prostu uzupełniony – podkreślił Bedliński.Inaczej jest z grysem. Na przełomie roku stwierdzono, iż tego z kolei materiału pozostało ok. 95 ton. Dodatkowa ilość, jaka zostanie niedługo zakupiona, pozwoli, jak stwierdził pracownik starostwa, na wyremontowanie ok. 200 km powiatowych dróg.- Około 400 km dróg mamy już w dobrym stanie. Materiały będą wykorzystywane od kwietnia – uzupełnił urzędnik.Dla drogowych wykonawców oraz samorządowców, którzy zechcą w najbliższym czasie rozstrzygnąć postępowania przetargowe, prawdziwy problem stanowią w tej chwili ceny materiałów ropopochodnych, a więc między innymi asfaltu. Po okresie względnej stabilizacji, a choćby znacznego spadku cen nastąpiło kolejne tąpnięcie i w tej chwili nikt nie jest w stanie przewidzieć, co będzie dalej.- W ubiegłym roku płaciliśmy 2061 zł za tonę emulsji. W tej chwili nie dysponujemy tą informacją, jest ona zmienna – wyjaśnił dyrektor.Czytaj także:Gm. Dubienka. To pole bitwy nie przestaje zaskakiwać. Badacze i detektoryści jego historię piszą od nowa.Gm. Leśniowice. Zróbmy pani Czesławie miłą niespodziankę. Może i w Twoim archiwum kryje się coś ciekawego?Rejowiec Fabryczny. Podróżni czekają na odpowiednie standardy. Wstawił się za nimi radnyGm. Dubienka. Chcą poukładać gminną przestrzeń. Prace planistyczne ruszyły pełną parą
Idź do oryginalnego materiału