Z powieścią „Potwór ze Świętej Heleny” Alberta Sancheza Piñola mam podobny problem jak z filmem „Napoleon” Ridleya Scotta: poczucie, iż to mogło być coś naprawdę dobrego, gdyby autorzy potrafili się oprzeć najbardziej prymitywnym stereotypom. Że w ich wizjach, choćby i krytycznych wobec Cesarza Francuzów, było ziarno wielkości, któremu nie dano wzrosnąć.
Potwór jest nagi. O książce „Potwór ze Świętej Heleny” Alberta Sancheza Piñola
8 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Potwór jest nagi. O książce „Potwór ze Świętej Heleny” Alberta Sancheza Piñola
Powiązane
Rozliczał kilometrówki z zagranicy? Ziobro tłumaczy
59 minut temu
Polecane
Świat sportu w żałobie. Nie żyje ikoniczny trener
24 minut temu
Czerwcowy długi weekend. Więcej patroli policji
40 minut temu
Oszukana kobieta. Straciła 20 tysięcy złotych
40 minut temu









