Liderka francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen skrytykowała wydarzenia wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego, określając je mianem "zamachu stanu". Na jej słowa zareagował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Po Medwiediewie, Orbanie i Farage’u na pomoc naszej patoprawicy rusza Marine Le Pen" – napisał szef polskiej dyplomacji, oznaczając w swoim wpisie prezydenta Karola Nawrockiego.