Jak ograniczyć ryzyko podtopień w Starym Bielsku i poprawić przepustowość potoku Starobielskiego? Wody Polskie przedstawiły trzy możliwe rozwiązania. Żadne nie wyeliminuje całkowicie zagrożenia powodziowego, dlatego dalsze decyzje mają być konsultowane z mieszkańcami i podmiotami korzystającymi z potoku.
Spotkanie poświęcone bezpieczeństwu przeciwpowodziowemu odbyło się 19 października w bielskim Ratuszu. Uczestniczyli w nim wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski, zastępca prezydenta Bielska-Białej Przemysław Kamiński, dyrektor Wód Polskich w Gliwicach Jan Grygier oraz przedstawiciele miejskich spółek i podmiotów odpowiedzialnych za infrastrukturę techniczną.
Głównym tematem była analiza potoku Starobielskiego przygotowana przez Wody Polskie. Opracowanie wskazuje możliwe sposoby ograniczenia ryzyka podtopień, a także poprawy przepływu wód. Rozmawiano również o bezpośrednich zabezpieczeniach przeciwpowodziowych zabytkowej części centrum Bielska-Białej.
Trzy warianty do dalszej analizy
Analiza objęła przede wszystkim odcinek potoku od rejonu ulicy Otwartej, w pobliżu wiaduktu Alei Andersa, do ulicy Trakcyjnej. Eksperci sprawdzili m.in. stan cieku, charakterystykę jego zlewni, bilans wodny oraz wpływ zagospodarowania terenu na spływ wód opadowych.
Wnioski wskazują, iż poprawa bezpieczeństwa wymaga kompleksowych działań. Znaczenie ma nie tylko stan i przepustowość koryta, ale również infrastruktura drogowa i techniczna przecinająca potok oraz sposób odprowadzania deszczówki z terenów zabudowanych.
– W kwestii Potoku Starobielskiego dziś wybrzmiały trzy warianty, które zaprezentowały Wody Polskie zobowiązane do tego opracowania. To, który z nich będzie mógł być realizowany, wymaga jeszcze rozmowy ze stroną społeczną, ale też z użytkownikami, którzy korzystają z potoku – chodzi m.in. o instalacje, które przebiegają przez ten ciek – mówił po spotkaniu wiceminister Przemysław Koperski.
Wybór rozwiązania będzie więc wymagał dalszych uzgodnień. Konieczna jest kooperacja Wód Polskich, samorządu oraz podmiotów odpowiedzialnych za sieci i infrastrukturę techniczną.
Miasto i zarządcy sieci już działają
Zastępca prezydenta Bielska-Białej Przemysław Kamiński podkreślił, iż miastu zależy przede wszystkim na zabezpieczeniu domów położonych w sąsiedztwie cieków wodnych. Zaznaczył również, iż trzeba rozważyć propozycje zgłaszane przez mieszkańców, w tym możliwości zatrzymywania wody na wcześniejszym etapie jej spływu.
– Zaprezentowane warianty dają nadzieję na to, iż w najbliższym czasie sytuacja ulegnie polepszeniu. Są też warianty strony społecznej, które wymagają oceny – przy dobrej współpracy z Wodami Polskimi przeanalizujemy je (chodzi o możliwości przytrzymania wody wcześniej). Ważne są też dotychczasowe działania lokalne. Miasto zlikwidowało zbędny mostek, który piętrzył wodę, a zarządcy sieci rozpoczęli działania zmierzające do przebudowy infrastruktury w świetle rzeki – powiedział Przemysław Kamiński.
Żadne z rozpatrywanych rozwiązań nie daje gwarancji całkowitego wyeliminowania ryzyka powodzi. Celem jest jednak maksymalne ograniczenie zagrożenia.
– Będziemy współpracować z samorządem, mieszkańcami, spółkami gminnymi i użytkownikami potoku, aby ryzyko ewentualnych kolejnych podtopień ograniczyć maksymalnie, wykorzystując powstałą analizę oraz rozpatrując inne opcje – przekazał dyrektor Wód Polskich w Gliwicach Jan Grygier.
Wody Polskie udrażniają potok Starobielski
Niezależnie od przygotowywania kompleksowych rozwiązań Wody Polskie prowadzą na potoku prace utrzymaniowe i remontowe. Ich celem jest przywracanie drożności koryta oraz poprawa stanu jego zabudowy regulacyjnej.
W poprzednich latach usuwano m.in. wyrwy w dnie i brzegach, wiatrołomy, konary, śmieci oraz zatory utrudniające przepływ wody. Po wezbraniach w czerwcu i wrześniu 2024 roku przeprowadzono kolejne prace związane z usuwaniem przeszkód z koryta, jego udrażnianiem oraz oceną powstałych szkód. Wśród wykonanych zadań znalazł się również remont zabudowy regulacyjnej potoku.
Prace utrzymaniowe są ważne dla zapewnienia prawidłowego przepływu wody, ale nie zastąpią inwestycji obejmujących większy obszar. Dlatego dalsze działania mają uwzględniać nie tylko sam potok, ale także obiekty komunikacyjne i sposób gospodarowania wodami opadowymi w całej analizowanej zlewni.
Źródła: Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Katowicach, Urząd Miejski w Bielsku-Białej

1 godzina temu




![Idziemy do ubogich nie po to, by zanieść światło, ale żeby je odnaleźć [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2022/12/DSC02911.jpg)
.webp)


.webp)



