Potężna awantura na sejmowych korytarzach. W akcji sam Macierewicz

7 godzin temu
Na korytarzu sejmowym doszło w piątek do burzliwej wymiany zdań między posłem PiS Antonim Macierewiczem a Adrianem Witczakiem z Koalicji Obywatelskiej. Konflikt dotyczył działań podkomisji smoleńskiej.


Polityk KO oskarżył byłego szefa MON Antoniego Macierewicza o to, iż podkomisja smoleńska, którą kierował, prowadziła "nierzetelne badania". Adrian Witczak przypomniał mu także zarzutach, które wskazuje prokuratura.

Awantura Sejmie. Macierewicz starł się z posłem KO


– One są kłamliwe, one mają na celu za wszelką cenę bronić pana Tuska – stwierdził poseł PiS. – Konwencja chicagowska miała na celu oddać wszystkie dowody Rosjanom. Tak się stało. Pan teraz powtarza dowody rosyjskie – dodał.



Polityk KO uznał, iż niedopuszczalne, "że tyle lat zgadzamy się na to, aby popierać te kłamstwa pana Macierewicza". – Te kłamstwa, gdzie dzisiaj po raz kolejny próbuje się budować politykę na grobach ludzi. Przestańcie to robić. Widzicie, iż w sondażach spadacie i próbujecie wzmacniać swój twardy elektorat. Jest mi wstyd, iż polscy politycy coś takiego robią – podkreślił Witczak.

Macierewicz wówczas porównał, to co mówił poseł KO, do tego, jak komuniści mówili o Polakach zabitych w Katyniu. – W tym samolocie byli wybitni politycy, niezależnie od partii, do której należeli. I dzisiaj należy im się szacunek – przypomniał mu polityk KO. – Pan niszczy szacunek, pamięć historyczną i to jest niegodne – dodał.

Macierewicz stwierdził wówczas, iż "absolutnie należy im się szacunek". – Dlatego trzeba mówić, iż zostali zamordowani po to, żeby Rosjanie mieli dominacje w Europie. Taka była prawda – padło ze strony Macierewicza.

Mocne słowa posła KO do Macierewicza


Witczak przypomniał mu też, iż kiedyś powiedział Macierewiczowi, iż powinien trafić na "śmietnik historii". – Dzisiaj pragnę to powtórzyć. Powinien pan trafić na "śmietnik historii" za to, co pan robi – skwitował poseł KO. – Dokładnie mówi pan tak, jak mówili komuniści – podsumował Macierewicz.


Podkomisja smoleńska Macierewicza została powołana w 2016 roku, kiedy Antoni Macierewicz pełnił funkcję ministra obrony narodowej. Celem podkomisji było ponowne zbadanie przyczyn katastrofy smoleńskiej z 2010 roku, w której zginęli prezydent Lech Kaczyński oraz 95 innych osób. Podkomisja miała zbadać wszystkie aspekty tragedii, w tym możliwe nieprawidłowości związane z jej przebiegiem i przyczynami.

Prace podkomisji spotkały się z kontrowersjami i krytyką, szczególnie ze strony opozycji, która zarzucała jej brak obiektywizmu oraz prowadzenie badań w sposób, który miał na celu potwierdzenie tezy o zamachu.

Idź do oryginalnego materiału