Jak wynika z sejmowych zestawień, w 2025 r. szef klubu PSL Krzysztof Paszyk wydał ponad 50 tys. zł na rozliczenie wynajmu samochodu ze środków przeznaczonych na prowadzenie
biura poselskiego. - Ten samochód nie jest wynajmowany tylko i wyłącznie na moje potrzeby (…). On też jest na wyposażeniu biura - podkreślił polityk. Dodał, iż "rozpiętość" jego okręgu wyborczego wynosi blisko 200 kilometrów.