Kuba Wojewódzki nie mógł sobie darować! Dziennikarz brutalnie wyśmiał posła PiS, który został bohaterem afery samolotowej i został wyniesiony z maszyny. Lata mijają, szefowie telewizji się zmieniają, dawne gwiazdy znikają, a ich miejsce zajmują nowe, zmieniają się gusta publiczności, a Kuba Wojewódzki wciąż cieszy się dużą popularnością. „Król TVN”, który wypłynął na szerokie wody w „Idolu” (kiedy to było!) prowadzi swój show kolejny sezon i nic nie wskazuje na to, by miał zamiar porzucić pracę w telewizji. Wojewódzkiego można lubić lub nie, ale trzeba mu oddać, iż stara się nadążać za nowymi bohaterami, które pojawiają się – stety lub nie – w medialnej przestrzeni. Aferka lotniskowa z posłem PiS Dziennikarz nie ogranicza się jednak tylko do działalności telewizyjnej. Showman jest współgospodarzem podcastu Wojewódzki&Kędzierski, w którym pojawiają się postaci z szeroko pojętego showbiznesu, od lat ma też swoją rubrykę w tygodniku „Polityka”, gdzie lekko szydzi z koleżanek i kolegów z branży i świata polityki. Teraz jego ofiarą został Marcin Porzucek – bohater lotniskowego skandalu. Rzecz miała miejsce 28 maja na Lotnisku Chopina w Warszawie. Porzucek znajdował się na pokładzie samolotu z Rzeszowa, który wylądował w stolicy około godziny 18. Problem w tym, iż polityk nie był w stanie sam opuścić pokładu.