WARSZAWA. Głos w sprawie dramatycznej sytuacji szpitali powiatowych i kryzysu finansowego sanockiego SPZOZ wybrzmiał na forum ogólnokrajowym. Podczas 67. posiedzenia Sejmu RP poseł Piotr Uruski zwrócił się do rządu z kategorycznym apelem o natychmiastowe systemowe wsparcie dla lecznic. Parlamentarzysta przytoczył porażające dane dotyczące Sanoka: same odsetki od zadłużenia sanockiej placówki pożerają co miesiąc ponad 400 tysięcy złotych.
Wystąpienie posła Piotra Uruskiego było bezpośrednią reakcją na środową konferencję na Rynku w Sanoku, gdzie ponad dwudziestu starostów z całego województwa podkarpackiego zjednoczyło siły, domagając się natychmiastowych zmian w finansowaniu ochrony zdrowia przez państwo i Narodowy Fundusz Zdrowia.
Blisko milion złotych miesięcznie na same długi!
Poseł Uruski podczas swojego wystąpienia na wiejskiej mocno akcentował, iż problem finansowania lecznic zagraża bezpośrednio pacjentom, a samorządy nie są w stanie dłużej dźwigać ciężaru decyzji podjętych na szczeblu centralnym.
– Spotkanie starostów w Sanoku pokazuje, jak niezwykle poważny jest to problem. Samorządowcy zmagają się z rosnącymi zobowiązaniami, a konsekwencje tego kryzysu odczuwają przede wszystkim pacjenci – mówił w Sejmie poseł Piotr Uruski.
Parlamentarzysta podał konkretne wyliczenia dotyczące Szpitala Specjalistycznego w Sanoku, które obrazują skalę zapaści finansowej:
– Z przedstawionych mi danych wynika, iż miesięczne odsetki od zadłużenia sanockiego szpitala przekraczają 400 000 zł, a spłata rat kapitałowych wynosi kolejne około 500 000 zł. To ogromne obciążenie dla placówki, która powinna przede wszystkim leczyć ludzi! – mówił z mównicy poseł Piotr Uruski.
[caption id="attachment_826244" align="alignnone" width="1920"]
Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Sanoku[/caption]
Państwo musi przejąć długi, a nie przerzucać je na samorząd
Poseł pytał przedstawicieli rządu, czy państwo nie powinno niezwłocznie stworzyć dedykowanego mechanizmu przejmowania lub systemowej restrukturyzacji zobowiązań szpitali powiatowych. Celem takich działań ma być ukrócenie gigantycznych kosztów odsetkowych i uwalnianie środków bezpośrednio na świadczenia medyczne i leczenie pacjentów.
– Naprawa systemu finansowania ochrony zdrowia to psi obowiązek państwa, a nie wyłącznie samorządów. Nie możemy oczekiwać, iż powiaty bez końca będą pokrywać straty szpitali kosztem remontów dróg, edukacji i innych kluczowych potrzeb mieszkańców! Samorządy nie rozwiążą samodzielnie problemów, których źródło tkwi w całym systemie – grzmiał z sejmowej mownicy parlamentarzysta.
Konkretne żądania pod adresem rządu
Poseł Uruski podsumował, iż spotkanie starostów z Podkarpacia na sanockim Rynku powinno stanowić dla władz państwowych jednoznaczny sygnał alarmowy, iż czas na półśrodki się skończył.
Od rządu oczekuje się obecnie:
-
Konkretnego planu naprawczego i stabilnego finansowania szpitali powiatowych,
-
Systemowej restrukturyzacji zadłużenia oraz redukcji kosztów obsługi długu,
-
Realnego, finansowego udziału państwa w ratowaniu zagrożonych placówek.
– Zdrowie Polek i Polaków nie może zależeć od zasobności budżetu konkretnego powiatu. Państwo musi wziąć pełną odpowiedzialność za system, a szpitale muszą mieć środki na leczenie ludzi, a nie jedynie na spłatę odsetek od długów! – podsumował Piotr Uruski.
Zobacz też:
Ponad 20 starostów z Podkarpacia na sanockim Rynku! „Ochrona zdrowia wymaga pilnych rozwiązań systemowych” (VIDEO, ZDJĘCIA)

1 godzina temu












