Pani Zosia ma 75 lat i popełniła tę nieostrożność, iż przepisała własność swego domu swej pasierbicy. Wprawdzie zastrzegła sobie w akcie notarialnym prawo mieszkania w tym domu aż do śmierci (tzw. dożywocie), ale to jej nie uchroniło. Nie uchroniło przed zniknięciem i umieszczeniem w domu pomocy społecznej. Pasierbica i jej prawnik twierdzą, iż kobieta postradała...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Porwanie pani Zosi
Powiązane
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Adrian Zandberg
1 godzina temu
Elity. Skąd się wzięły, jak działają i jak skończą
1 godzina temu
Przemysław Czarnek w "Graffiti". Oglądaj od 7:40
1 godzina temu
Skuteczna rada pracowników w praktyce
1 godzina temu
Polecane
Atestacja policyjnych psów w garnizonie śląskim
1 godzina temu
Poszukujemy właściciela pieniędzy
1 godzina temu

2 lat temu











