Pani Zosia ma 75 lat i popełniła tę nieostrożność, iż przepisała własność swego domu swej pasierbicy. Wprawdzie zastrzegła sobie w akcie notarialnym prawo mieszkania w tym domu aż do śmierci (tzw. dożywocie), ale to jej nie uchroniło. Nie uchroniło przed zniknięciem i umieszczeniem w domu pomocy społecznej. Pasierbica i jej prawnik twierdzą, iż kobieta postradała...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Porwanie pani Zosi
Powiązane
Omenaa Mensah gościem podcastu "Z bliska" #shorts
47 minut temu
Pogrzeb Łukasza Litewki. Poruszające pożegnanie
56 minut temu
Niebezpiecznie w prawie całej Polsce. Komunikat służb
59 minut temu
Polecane
Kobieta zaatakowana w parku. Sprawca na wolności
17 minut temu

2 lat temu














