Nic nie może wiecznie trwać – chciałoby się powtórzyć za Anną Jantar. Wielkie dzieło bialskich zapaleńców 27 listopada tego roku dobiegło końca. Podczas uroczystego spotkania w restauracji Stylowa rozwiązano oficjalnie chór PSS Społem w Białej Podlaskiej. Działał on nieprzerwanie od kwietnia 1954 roku, zaskarbiając sobie sympatię licznych, nie tylko bialskich, melomanów.
Powodów rozwiązania było co najmniej kilka. Najważniejsze to podeszły wiek chórzystów, topniejący z każdym rokiem skład oraz brak nowego narybku. Śpiew chóralny wiąże się z żmudną, prowadzoną miesiącami pracą. Niecierpliwa i oczekująca szybkich efektów młodzież trudno adaptuje się do takich specyficznych warunków. prawdopodobnie dlatego młodzi ludzie na próby zespołu nie przychodzili. Chór koncertował w mieście, regionie i całej Polsce, uatrakcyjniając wiele wydarzeń kulturalnych i zawsze budząc podziw publiczności.
Jak podkreślił prezes zarządu bialskiej Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem Eugeniusz Mazur, chór zapisał się złotymi zgłoskami w historii miasta i spółdzielni.
Stworzyła go w kwietniu 1954 roku grupka 13 zapaleńców, pod kierownictwem dawno nieżyjącego Tadeusza Mroczkowskiego. Zdołał on przekonać Konstantego Walczuka, by zajął się prowadzeniem chóru, do którego wciąż przybywało chętnych. W 1969 roku dyrygentem sławnego wtedy już nie tylko w Białej Podlaskiej zespołu został Henryk Rozporski, i prowadził go aż 33 lata. Po jego odejściu na „wieczną wartę” dyrygenturę przejął wieloletni chórzysta Andrzej Charytoniuk, znany wcześniej z sentymentu do folkloru. Był nim ponad 23 lata.
– Nasz zespół był ewenementem w skali kraju – mówi dyrygent Andrzej Charytoniuk. – Wcześniej spółdzielczość społemowska miała wiele zespołów artystycznych, ale żaden, poza naszym, nie oparł się próbie czasu. Zdołaliśmy przetrwać trudne czasy, bo byliśmy wielkimi miłośnikami śpiewu. Niestety, upływ czasu robi swoje i z 40 osób, tworzących niegdyś chór, zostało nas już tylko 13. Pozostawiamy po sobie miłe wspomnienia.
Bialski chór miał w swojej historii trzech dyrygentów, ale wielu akompaniatorów, wśród których znaleźć też można nazwisko Bogusława Kaczyńskiego, znanego telewidzom z wielu arcyciekawych programów popularyzujących muzykę klasyczną. Jak wspominają chórzyści, doskonałym dyrygentem był Henryk Rozporski, starannie opracowujący różne pieśni. To właśnie za jego sprawą zespół miał w repertuarze ponad 200 utworów o różnym charakterze. Były wśród nich pieśni patriotyczne, ludowe, żołnierskie, okolicznościowe i sakralne.
– Kiedyś koncertowaliśmy bardzo często, bo zapraszano nas do udziału w licznych uroczystościach, nie tylko miejskich. Zdobywaliśmy prestiżowe nagrody na ogólnopolskich festiwalach pieśni chóralnej. Niestety, dobre czasy odeszły w zapomnienie i potem sami musieliśmy zabiegać o występy. Dlatego często śpiewaliśmy w bialskich kościołach. Pomagał nam bardzo urozmaicony repertuar sakralny, obejmujący pieśni na różne okazje, od kolęd i pieśni wielkopostnych, po utwory maryjne – mówi prezes zarządu chóru Izabela Semeniuk.
W przeszłości bialska spółdzielnia chlubiła się aż trzema zespołami: chórem, grupą taneczną i kapelą ludową. Szefem tej ostatniej był wspomniany Andrzej Charytoniuk, który zmobilizował do śpiewania piosenek ludowych dziesięciu chórzystów. Grali i śpiewali oni przy różnych okazjach, nie tylko podczas festynów spółdzielczych.
Podczas czwartkowego spotkania w Stylowej, zamykającego pewien etap historii Społem PSS w Białej Podlaskiej, prezes Eugeniusz Mazur podziękował chórzystom za zaangażowanie w działalność chóru. Każdy otrzymał od zarządu spółdzielni upominek, kwiaty oraz specjalnie wydaną na tę okazję książkę „Gdzie śpiew, tam dobrzy ludzie. Opowieść o Chórze Społem PSS w Białej Podlaskiej”, której autorem jest nasz redakcyjny kolega Jerzy Trudzik.
Wśród licznie zgromadzonych gości była m.in. zastępca prezydenta miasta Justyna Gorczyca, która w imieniu prezydenta Michała Litwiniuka pogratulowała zespołowi osiągnięć i złożyła najlepsze życzenia. Okolicznościową pamiątkę przekazał też zespołowi Leszek Domański, prezes zarządu bialskiego chóru Echo Podlasia. Nie zabrakło ostatniego występu, podczas którego niejednemu zakręciła się łezka w oku.
Istvan Grabowski
zdjęcia Urząd Miasta Biała Podlaska

1 godzina temu






![Otwarcie lodowiska Murcki w Katowicach. Na start dyskoteka "ItaloDisco na Lodowisku" [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2025-11/tn__TK_1949.jpg)


