- Małże padają na potęgę, to znaczy, iż coś nie tak z wodą. Czy ktoś nad tym sprawuje kontrolę? - pyta Czytelnik.
Mieszkańca interesuje również kwestia przeprowadzonej wcześniej inwestycji związanej z oczyszczeniem zbiornika. - Czy trwa jeszcze okres pogwarancyjny, jeżeli chodzi o oczyszczenie zbiornika? - zastanawia się.
Śmierć małży świadczy przede wszystkim o gwałtownym pogorszeniu parametrów wody lub środowiska w którym żyją. Małże są naturalnymi bioindykatorami (wskaźnikami ekologicznymi) - reagują na toksyny i brak tlenu znacznie szybciej niż ryby. Najczęstszą przyczyną masowego ich wymierania są upały - ciepła woda traci tlen, a gnijące glony zużywają jego resztki.
Czekamy jednak na stanowisko służb miejskich w

3 dni temu















