Polskie sklepy nie są gotowe na system kaucyjny? Polacy nie zwracają butelek, bo nie mają jak

2 dni temu
System kaucyjny w Polsce funkcjonuje w pełni już od ponad dwóch tygodni. Tymczasem okazuje się, iż wciąż niewielka część Polaków z niego korzysta. Wina może jednak leżeć po stronie sklepów i producentów. Problemem jest m.in. brak automatów kaucyjnych. W niektórych miejscach zastępują je kartony.
31 grudnia 2025 roku zakończył się okres przejściowy dla systemu kaucyjnego w Polsce, który rozpoczął się 1 października ubiegłego roku. Oznacza to, iż od nowego roku system działa już w pełni, w sklepach znajdziemy butelkomaty, a na półkach butelki i puszki z oznaczeniami o wysokości kaucji. Tak przynajmniej jest w teorii. Jak to często bywa, rzeczywistość wygląda nieco inaczej.


REKLAMA


Zobacz wideo System kaucyjny najpierw oburzył, później ośmieszył Sławomira Mentzena


Gdzie są automaty do butelek? Wiele sklepów nie udostępniło jeszcze wymaganych rozwiązań
Polski system kaucyjny objął trzy rodzaje opakowań. W przypadku butelek plastikowych o pojemności do trzech litrów i puszek metalowych o pojemności do litra kaucja wynosi 50 groszy. Do butelek szklanych wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra musimy natomiast dopłacić złotówkę. Kaucję możemy odzyskać, zwracając puste opakowanie. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przypomina, iż zrobimy to:


we wszystkich sklepach o powierzchni powyżej 200 m², które oferują napoje w opakowaniach objętych systemem kaucyjnym;
w sklepach o powierzchni poniżej 200 m², w których sprzedawane są napoje w butelkach szklanych wielokrotnego użytku (obecnie na rynku dotyczy to przede wszystkim napojów piwnych);
w pozostałych sklepach, które przystąpiły do systemu;
w automatach kaucyjnych dostępnych poza punktami handlowymi;
w innych punktach zbiórki.


W sklepach zbiórka powinna odbywać się z wykorzystaniem automatów. "Rzeczpospolita" informuje jednak, iż wiele punktów wciąż ich nie ma. W związku z tym zamiast butelkomatów wystawiane są kartony. Ponadto na półkach sklepowych wciąż można znaleźć wiele napojów bez kaucji, które nie wyprzedały się w okresie przejściowym. To powoduje dodatkowe zamieszanie, ponieważ klienci próbują zwracać wszystkie butelki i puszki, choćby te nieobjęte systemem. Może mieć to znaczący wpływ na wyniki dotyczące korzystania z systemu.


Polacy nie korzystają z systemu kaucyjnego? Niskie wyniki mogą świadczyć o różnych rzeczach
Zmiana przepisów od 1 stycznia nie wpłynęła jeszcze znacząco na sytuację w sklepach. Według badania UCE Research oraz Shopfully w ciągu dwóch tygodni pełnego działania systemu kaucyjnego skorzystało z niego jedynie 12,1 proc. Polaków. Co ciekawe, największy odsetek osób, które nie skorzystały dotąd z systemu, jest w średnich i dużych miastach.
To zaskakujące, mogłoby się wydawać, iż to właśnie mieszkańcy dużych miast będą szybciej adaptować nowości ekologiczne
- komentuje Robert Biegaj z Shopfully, cytowany przez "Rzeczpospolitą". Warto jednak zauważyć, iż jest to stosunkowo krótki okres do oceny. Jak zostało już wspomniane, opakowania kaucyjne wcale nie są jeszcze powszechne w sklepach. Co więcej, część osób może przechowywać butelki w domach, aby oddać je za jednym razem.


Zobacz też: Zakaz obowiązuje już w całej Polsce. Służby chodzą po domach i rozdają mandaty


Źródło: gov.pl, rp.pl


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału