Polskie flagi i Bąkiewicz na "Marsz Pokoju" w Budapeszcie. Doradca Orbana uderzył w Tuska

13 godzin temu
Balazs Orban, doradca premiera Węgier, skrytykował rząd Donalda Tuska podczas obchodów Węgierskiego Święta Narodowego w Budapeszcie. W organizowanym przez środowisko Viktora Orbana "Marszu Pokoju" udział wzięli także Polacy, m.in. Robert Bąkiewicz.
W dniu Węgierskiego Święta Narodowego, które odbywa się w niedzielę 15 marca, w Budapeszcie zaplanowano dwa marsze. Pierwszy z nich - zorganizowany przez środowisko Viktora Orbana "Marsz Pokoju" - ruszył o godz. 11. Na niedzielę zaplanowano także marsz TISZY, największej węgierskiej partii opozycyjnej pod przewodnictwem Petera Magyara, który ruszył o godz. 14.


REKLAMA


Polityk od Orbana krytykuje Tuska
Balazs Orban wygłosił swoje przemówienie podczas uroczystości pod pomnikiem Józefa Bema w Budapeszcie. Jak wynika z relacji "Hungarian Conservative", na początku przemowy doradca Orbana przywołał okrzyk bojowy oddziałów generała Bema: "Za wolność naszą i waszą!". Jak wyjaśnił, jest to dowód na fakt, iż "węgierska wolność to polska wolność". Przywołał jednocześnie słowa węgierskiego przywódcy rewolucyjnego Lajosa Kossutha wygłoszone przed węgierskim Zgromadzeniem Narodowym: "sprawa polska jest sprawą węgierską".
Doradca premiera Węgier mówił ponadto, iż "to, co się dzieje w Warszawie, to nie przykład do naśladowania, tylko ostrzeżenie". Według tej samej relacji polityk oskarżył rząd Donalda Tuska o kłamstwa w kampanii i zarzucił polskiemu premierowi, iż zamiast realizować obietnice "skupia się na propagandzie gender". Zapewnił jednocześnie słuchaczy, iż "nasi polscy przyjaciele mogą liczyć na nas, Węgrów".
Polacy obecni podczas Węgierskiego Święta Narodowego
W wydarzeniu uczestniczyli również Polacy, w tym sędzia Sądu Najwyższego Paweł Czubik. Według relacji węgierskich mediów wygłosił swoje przemówienie w języku węgierskim. "Stwierdził, iż nigdzie indziej w Europie nie ma takiej relacji między dwoma narodami jak ta między Polską a Węgrami, która przetrwała wszystkie zawirowania historii i ataki wszelkich wrogów. Według pana Czubika przywódcom Unii Europejskiej nie podoba się ten fakt, ale ani siły zachodnie, ani wschodnie nie są w stanie zerwać więzi polsko-węgierskiej przyjaźni" - relacjonuje "Hungarian Conservative".
W wydarzeniu organizowanym przez środowisko Orbana wzięli także udział przedstawiciele Ruchu Obrony Granic z Robertem Bąkiewiczem na czele. Na zamieszczonych w mediach społecznościowych nagraniach widać Polskie flagi, a także transparenty z napisami w języku polskim, m.in.: "Polak-Węgier, dwa bratanki", czy "Europa narodów, nie dyktatu". Na filmikach, które można obejrzeć na X, słychać również polskie okrzyki.


Sobotnie wystąpienie wpisuje się w coraz ostrzejszą kampanię obozu Viktora Orbana przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 12 kwietnia. Premier Węgier i jego zaplecze polityczne budują bowiem przede wszystkim swój przekaz wokół sprzeciwu wobec wsparcia dla walczącej z Rosją Ukrainy oraz krytyki poczynań Brukseli.


Zobacz wideo Węgry blokują ekstradycję Ziobry


Tysiące ludzi na "Marszu Pokoju" Orbana
Agencja Associated Press zwraca uwagę, iż zarówno Viktor Orban, jak i jego główny rywal Peter Magyar zorganizowali tego dnia duże, konkurencyjne manifestacje, a także , iż wydarzenia te przez media traktowane są jako test mobilizacji przed wyborami. Z kolei w relacjach z Budapesztu pojawiły się informacje o transparentach z hasłem "Nie staniemy się ukraińską kolonią", niesionych na czele pochodu zwolenników obecnego premiera.
Węgierskie święto narodowe przypada 15 marca i upamiętnia rewolucję z 1848 roku. Obóz Orbana wykorzystuje je w tym roku do wzmacniania antyukraińskiego i antyunijnego przekazu, który stał się jednym z głównych tematów kampanii wyborczej.


Czytaj także: KE chce zakończyć spór między Ukrainą a Węgrami. Zaproponowała misję rozpoznawczą


Redagowała Paulina Zduniak
Idź do oryginalnego materiału