W Polsce działa jedna z największych na świecie fabryk trotylu, czyli TNT – silnego materiału wybuchowego wykorzystywanego do produkcji bomb lotniczych, pocisków artyleryjskich i innych rodzajów amunicji. To zakłady Nitro-Chem w Bydgoszczy, należące do państwowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jednym z najważniejszych odbiorców polskiego trotylu są Stany Zjednoczone, które od lat kupują go na potrzeby swojego przemysłu zbrojeniowego.

Zakłady Nitro-Chem w Bydgoszczy. (Fot. Wikipedia)
W kwietniu 2025 roku bydgoska firma podpisała kolejny wieloletni kontrakt na dostawy TNT do USA. Według informacji prasowych umowa o wartości około 1,2 miliarda złotych obejmuje dostarczenie 18 tysięcy ton trotylu w latach 2027–2029.
Materiał ma być wykorzystywany między innymi do produkcji amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.
Jednak polski trotyl może trafiać znacznie dalej – np. do izraelskich bomb wykorzystywanych podczas bombardowań Strefy Gazy. W listopadzie 2025 roku międzynarodowe media opisały raport organizacji śledczych i propalestyńskich, z którego wynika, iż TNT produkowany w Bydgoszczy stanowi istotny składnik amerykańskich bomb serii Mk-80, w tym bomb Mk-84. Stany Zjednoczone dostarczają taką amunicję Izraelowi, a izraelska armia wykorzystuje ją w działaniach wojennych przeciwko Hamasowi w Strefie Gazy, w których giną również palestyńscy cywile.
Co więcej, autorzy raportu wskazują, iż Nitro-Chem sprzedawał materiały wybuchowe, w tym TNT i RDX, również bezpośrednio do Izraela. Gdyby wiadomości te okazały się prawdziwe, oznaczałoby to, iż polskie zakłady uczestniczą w zaopatrywaniu izraelskiego przemysłu zbrojeniowego zarówno za pośrednictwem USA, jak i poprzez bezpośredni eksport. Informacje o takich dostawach nie zostały jednak niezależnie potwierdzone w pełnym zakresie. Polska Grupa Zbrojeniowa powołuje się na tajemnicę handlową, a Nitro-Chem zapewnia, iż działa zgodnie z prawem międzynarodowym.
Historia bydgoskiej fabryki sięga II wojny światowej. W 1939 roku niemiecki koncern Dynamit-Aktien Gesellschaft rozpoczął budowę ogromnego kompleksu produkującego materiały wybuchowe na potrzeby armii III Rzeszy. Fabrykę wznoszono z wykorzystaniem pracy przymusowej. Produkcję trotylu uruchomiono tam w styczniu 1945 roku. Po wojnie zakłady przeszły w polskie ręce, a w 1948 roku wznowiono w nich produkcję TNT. W 1992 roku, po podziale przedsiębiorstwa Organika-Zachem, powstał Nitro-Chem.
Dziś bydgoska fabryka jest ważnym ogniwem światowego przemysłu zbrojeniowego. Jej produkcja służy między innymi potrzebom polskiej armii i państw NATO. Jednocześnie doniesienia o wykorzystaniu polskiego trotylu w uzbrojeniu dostarczanym Izraelowi wywołują pytania o odpowiedzialność za końcowe zastosowanie eksportowanych materiałów wybuchowych. Bo choć trotyl powstaje w Bydgoszczy, jego droga może kończyć się tysiące kilometrów dalej – w bombach spadających na Strefę Gazy. Takie pytania na pewno warto publicznie stawiać, tym bardziej, iż z dużych mediach temat w ogóle się nie pojawia…
Źródła i linki
PAP – raport o polskim trotylu w bombach używanych w Gazie (19.11.2025)
https://www.pap.pl/aktualnosci/polish-tnt-major-source-us-bombs-used-gaza-report
Nitro-Chem – informacja o kontrakcie z USA (9.04.2025)
https://www.nitrochem.com.pl/cms/aktualnosci/460/nitro_chem_umacnia_pozycje_na_rynku_miedzynarodowym
The Missing Ingredient: Polish TNT – raport
https://www.embargoforpalestine.com/reports
Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy – historia Exploseum
https://www.muzeum.bydgoszcz.pl/exploseum-2/historia-exploseum/

18 godzin temu












