Popyt na pellet będzie rósł zarówno w gospodarstwach domowych, jak i w ciepłownictwie systemowym – prognozuje Zygmunt Stanula z firmy Stelmet. W rozmowie z Jolantą Kamińską dyrektor operacyjny jednego z największych krajowych producentów pelletu ocenia sytuację rynkową oraz sezon 2025/2026.
Stelmet od lat rozwija produkcję pelletu równolegle z działalnością w branży drzewnej. Na ile ta integracja – dostęp do własnego surowca i zaplecza tartacznego – jest dziś przewagą konkurencyjną na rynku pelletu?
Integracja z podstawową działalnością drzewną jest jedną z kluczowych przewag Stelmetu. Produkcja pelletu opiera się na surowcu powstającym jako produkt uboczny w procesach tartacznych i przetwórczych, takich jak trociny czy zrębki.
Dzięki temu mamy stabilny dostęp do surowca, większą kontrolę nad jego jakością oraz większą odporność na wahania rynku. W obecnych realiach, gdy dostępność biomasy nie jest stała, a ceny surowca potrafią dynamicznie się zmieniać, taka integracja daje nam wyraźną przewagę w podejmowaniu decyzji operacyjnych.
JUŻ DZISIAJ ZAPISZ SIĘ NA FORMUM PELLETU 2026!
Do tego trzeba dodać jeszcze jeden bardzo istotny czynnik – produkcja naszego pelletu odbywa się na miejscu, zatem nie mamy kosztów transportu surowca, co z pewnością także jest naszym atutem.
W ostatnich latach w Polsce pojawiło się wielu nowych producentów pelletu. Czy z perspektywy tak dużej firmy jak Stelmet rynek zaczyna się już konsolidować, czy przez cały czas jest miejsce dla kolejnych inwestycji?
W ostatnich latach rzeczywiście obserwowaliśmy bardzo dynamiczny wzrost liczby producentów pelletu w Polsce. Było to w dużej mierze efektem wysokiego popytu w czasie kryzysu energetycznego w Europie. w tej chwili rynek stopniowo się stabilizuje i można zauważyć pierwsze oznaki konsolidacji – szczególnie wśród mniejszych podmiotów, które nie mają własnego zaplecza surowcowego lub stabilnych kanałów sprzedaży.
Stelmet to jeden z największych producentów pelletu w Polsce. Zdolności produkcyjne obu fabryk spółki wynoszą ok. 150 tys. t pelletu rocznie
Jednocześnie długoterminowe fundamenty rynku pozostają dobre – między innymi dzięki temu, iż ubiegłoroczna ustawa wprowadzająca definicję drewna energetycznego została w porę zmodyfikowana, umożliwiając dalszą produkcję pelletu z produktów ubocznych mechanicznego przerobu drewna. Inwestycje w efektywną i dobrze zintegrowaną produkcję przez cały czas mają zatem sens.
Duża część produkcji z Polski trafiała od zawsze na eksport. Czy ten trend się utrzymał także w państwa firmie, czy raczej dziś głównymi odbiorcami są klienci krajowi?
Nasz pellet trafia przede wszystkim na rynek krajowy. Eksport to zaledwie niecałe 2% produkcji, choć w przeszłości wielkość ta była znacznie większa. w tej chwili jednak rynek krajowy jest coraz lepiej rozwinięty i chłonny. Pellet stał się pełnoprawnym źródłem ciepła. W ramach programu „Czyste Powietrze” wymieniane są setki tysięcy tzw. kopciuchów, a my jako producent pelletu wpisujemy się w ten trend i dostarczamy go krajowym odbiorcom, bo właśnie tutaj popyt rośnie. Choć na pewno są także w Polsce producenci, którzy przez cały czas sporo eksportują, co może wynikać np. z długoterminowych umów, jakie zawierali w przeszłości. Nas to akurat nie dotyczy i dzięki temu nasz pellet jest cały czas dostępny i rozpoznawalny w Polsce.
Produkcja pelletu jest mocno powiązana z sytuacją całej branży drzewnej. Jak zmiany w dostępności surowca drzewnego w Polsce wpływają na planowanie produkcji i inwestycji w tym segmencie?
Dostępność surowca drzewnego jest jednym z kluczowych czynników wpływających na rozwój produkcji pelletu. W Polsce surowiec do produkcji pelletu stanowią produkty uboczne z przetwórstwa drewna, dlatego kondycja całej branży drzewnej bezpośrednio przekłada się na rynek pelletu.
Obecnie przemysł drzewny boryka się z wieloma problemami. Ograniczenie podaży drewna przez Lasy Państwowe stało się dziś jednym z głównych czynników destabilizujących ten sektor gospodarki.
Cały artykuł przeczytasz w magazynie Rynek Pelletu:
Tekst: Jolanta Kamińska
Zdjęcie: Stelmet

13 godzin temu










![Ten klasztor w Trzebnicy swoją opieką otacza św. Jadwiga [REPORTAŻ]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/IMG_20260324_130325.jpg)






