Przepisy polskiego prawa przez cały czas chronią życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. Zabicie nienarodzonego dziecka pozostaje dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy ciąża zagraża życiu matki albo gdy powstała w wyniku gwałtu. Litera ustawy nie zmieniła się ani o przecinek. Zmieniła się jednak rzeczywistość polskich szpitali. Pod rządami Donalda Tuska możliwość zabijania nienarodzonych dzieci stała się niemal nieograniczona.
Polska w światowym rankingu pro-life. Dramatyczny spadek
Zespół analityków Ordo Iuris opublikował tegoroczną aktualizację światowego rankingu ochrony życia człowieka. Gdyby polskie prawo było przestrzegane, zajmowalibyśmy 84. miejsce. Po narzuceniu szpitalom bezprawnych wytycznych ministerialnych Polska spadła o 108 pozycji – na miejsce 192. Tuż przed Chinami, Wietnamem i Koreą Północną.
W 2022 roku polskie szpitale wykonały 161 aborcji.
W 2023 – 425.
W 2024 – 890.
W 2025 – 846.
Ktoś powie, iż w ostatnim roku liczba nieznacznie spadła. To nie odwrót. To utrwalenie nowego, wysokiego poziomu. Dziś każdego dnia w polskich szpitalach ginie średnio dwoje nienarodzonych dzieci.
Przytłaczająca większość tych aborcji odbywa się pod pozorem „zagrożenia zdrowia psychicznego matki”. Wystarczy jedno zaświadczenie od psychiatry i to często po teleporadzie. To nie medycyna. To obejście prawa, otwarte wytycznymi, które z dumą ogłaszał sam premier.
Na te aborcje w 2025 roku wydano z publicznych pieniędzy 3,3 miliona złotych. Średnio prawie 4 tysiące złotych za każde zabite dziecko. Płacimy za to wszyscy.
Pieniądze na zabijanie są. Na leczenie chorych dzieci – nie ma
Najbardziej poruszający jest kontrast.
Ministerstwo Zdrowia wykazuje ogromną determinację, by wymusić na szpitalach stosowanie aborcyjnych wytycznych. Jednocześnie matki chorych dzieci słyszą, iż na elementarne warunki leczenia „nie ma i nie będzie”.
Dziewięcioletnia pacjentka oddziału kardiologii dziecięcej w Rzeszowie leży w upale. Matka obkłada ją lodem od głowy po stopy, bo na oddziale nie ma klimatyzacji. Wiatrak i lodówkę turystyczną rodzice kupili z własnych pieniędzy. Okien otwierać nie wolno.
Kolejność priorytetów jest jasna. Na wytyczne umożliwiające zabijanie nienarodzonych dzieci znalazły się i pieniądze, i presja na dyrektorów. Na klimatyzację w klinice, gdzie walczy się o życie już urodzonych dzieci – nie.
Trudno w tej sytuacji wierzyć w szczerość deklaracji o „ochronie zdrowia i życia”.
Ordo Iuris nie ustaje w obronie tych, którzy sami bronić się nie mogą
Opublikowano nie tylko aktualizację rankingu, ale także anglojęzyczną wersję Encyklopedii pro-life – rzetelnego, interdyscyplinarnego kompendium wiedzy. Obie wersje językowe wzbogacono o chatbota, który pozwala w kilka sekund odnaleźć argumenty w niemal tysiącstronicowej bazie wiedzy. Narzędzie ma służyć dziennikarzom, politykom, studentom i każdemu, kto chce bronić życia.
Należy pamiętać, iż ministerialne wytyczne nie mają charakteru wiążącego. Żaden lekarz nie musi ich stosować. We współpracy z konstytucjonalistami przygotowano projekt wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie ich niezgodności z Konstytucją RP. Projekt przekazano do Kancelarii Prezydenta.
Równolegle toczy się walka z aborcyjnym podziemiem. Złożono zawiadomienia dotyczące działalności „Aborcyjnego Dream Teamu”, w tym pomocy w tzw. aborcji selektywnej bliźniąt oraz prowadzenia „przychodni aborcyjnej” tuż pod Sejmem. Prokuratura prowadzi śledztwo. Złożono też zawiadomienie w sprawie internetowej zbiórki na działalność sprzeczną z prawem.
Czas przywrócić szacunek dla prawa i dla życia
Prawo wciąż chroni życie człowieka od poczęcia. Praktyka już nie. To rozejście się normy i rzeczywistości jest jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla kultury życia w Polsce.
Ochrona człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci nie jest kwestią ideologii. Jest kwestią elementarnej sprawiedliwości wobec tych, którzy nie mają głosu. Dlatego nie można milczeć, gdy pod płaszczykiem „troski o zdrowie psychiczne” otwiera się furtkę do niemal nieograniczonego zabijania.
Czas, by prawo znów było przestrzegane. Czas, by priorytetem państwa stało się ratowanie życia a nie jego odbieranie.
jb
Źródła: dorzeczy.pl

14 godzin temu












