Gawkowski: blokada X w Polsce to „dobry pomysł”. Minister grozi wyłączeniem platformy Elona Muska
Minister cyfryzacji i wicepremier Krzysztof Gawkowski po raz kolejny zapowiedział możliwość odcięcia Polaków od platformy X. Podczas piątkowej konferencji prasowej w Ministerstwie Cyfryzacji, zapytany wprost, czy podtrzymuje możliwość zablokowania serwisu, odpowiedział krótko: „To jest dobry pomysł”.
Gawkowski nazwał platformę należącą do Elona Muska „kłamliwą i bezczelną”. Ostrzegł jej przedstawicieli, iż jeżeli nie zwiększą liczby polskojęzycznych moderatorów i nie zaczną lepiej reagować na zgłoszenia dotyczące dezinformacji oraz nielegalnych treści, państwo może podjąć radykalne kroki. „Nie będziecie chcieli tego robić. My mamy argument prosty. Możemy was wyłączyć” – stwierdził minister.
Wypowiedź z 24 października nawiązuje do wcześniejszych deklaracji. 21 października w RMF FM Gawkowski mówił wprost: „Polska ma moc, żeby wyłączyć jakąś platformę. o ile okaże się, iż platforma, obojętnie jaka, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa, Polska może to zrobić. o ile będzie zagrożenie dla demokracji, Polska może to zrobić”. Dodał, iż nie boi się ewentualnej reakcji Muska: „Myśli pan, iż ja się będę bał, iż mi Musk wyłączy konto na X? Niech wyłącza”.
Kilka dni wcześniej, 16 października, po spotkaniu z przedstawicielami platform cyfrowych (na które X nie wysłał reprezentanta), minister określił serwis mianem „platformy hejterskiej”. Jako dowód podał statystyki: z 57 zgłoszonych przez polskie instytucje materiałów X usunęło lub ograniczyło widoczność tylko 20, a w przypadku 37 nie podjęło żadnych działań. Zapowiedział wtedy, iż po wdrożeniu unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA) rozpoczną się procedury wobec X. „Nie ma i nie będzie świętych krów w Polsce” – podkreślił.
Jeszcze 7 października, podczas konferencji Cyber24 Days i w wywiadzie dla programu „Z bliska”, Gawkowski przyznał, iż „w ogóle nie boję się tego, żeby wyłączyć X-a”. Wspominał, iż w 2025 roku był bliski podjęcia decyzji o zablokowaniu całej platformy w Polsce z powodu fali zdjęć nagości generowanych przez AI Grok. Zaznaczał wówczas, iż polskie prawo daje takie możliwości i iż w Ministerstwie Cyfryzacji istnieje odpowiedni „przycisk”.
Minister powołuje się na ustawę z 2024 roku podpisaną przez prezydenta Andrzeja Dudę, która – według niego – pozwala na wyłączenie platform zagrażających bezpieczeństwu narodowemu. Podkreśla jednocześnie, iż Polska nie zamierza blokować serwisów „bez ich winy” i iż wolność słowa ma być szanowana, a działania mają dotyczyć wszystkich platform naruszających prawo (nie tylko X). Krytycy wskazują jednak, iż takie deklaracje, zwłaszcza sformułowania o zagrożeniu dla „demokracji”, otwierają szerokie pole do interpretacji i mogą prowadzić do cenzury treści niewygodnych dla władzy.







