Granica polsko-ukraińska stała się jedną z najbardziej ruchliwych granic gospodarczych w Europie i jedną z najbardziej wrażliwych politycznie. Była świadkiem zarówno blokad rolniczych, jak i prób sabotażu ze strony Rosji mających na celu zatrzymanie transportu istotnych towarów dla gospodarki Ukrainy. Mimo przeszkód między tymi dwoma krajami następuje cicha konsolidacja więzi przemysłowych i logistycznych.
***
Pomimo ataków rakietowych i zakłóceń w logistyce handel między Polską a Ukrainą pozostał stabilny. W 2023 roku Polska była jednym z głównych partnerów handlowych Ukrainy, a łańcuchy dostaw w sektorach metalurgicznym, maszynowym i rolno-spożywczym przez cały czas funkcjonowały. Ukraińskie przedsiębiorstwa, takie jak Metinvest, Ferrexpo, Kernel i ViOil, utrzymały dostawy metali i produktów spożywczych do polskich zakładów przemysłowych.
Od 2021 roku eksport Polski na Ukrainę przesunął się w kierunku maszyn, paliw i towarów związanych z obronnością, aby zaspokoić potrzeby wojenne. Polska stała się również kluczowym dostawcą produktów wojskowych i podwójnego zastosowania, a większość jej eksportu broni w 2024 roku była przeznaczona dla Ukrainy. Przed inwazją eksport Ukrainy do Polski był zdominowany przez stal i rudę żelaza. Po 2022 roku nastąpił gwałtowny spadek obu tych produktów, jednak Ukraina przez cały czas dostarcza prawie cały import rudy żelaza do Polski. Na czele wysunęły się produkty rolno-spożywcze, zwłaszcza olej słonecznikowy i sojowy, co odzwierciedla zmianę w eksporcie Ukrainy.
Sektory odgrywają kluczową rolę w nowym układzie produkcji
Które sektory odgrywają kluczową rolę na obecnym etapie współpracy polsko-ukraińskiej? Analiza sektorowa oparta na intensywności handlu i podobieństwach strukturalnych pokazuje, iż kilka gałęzi przemysłu ma już dobrą pozycję do tworzenia klastrów transgranicznych.
Żelazo i stal pozostają podstawą wymiany dwustronnej, przy czym Ukraina dostarcza surowce, a Polska specjalizuje się w przetwórstwie i produkcji końcowej. Maszyny elektryczne i urządzenia mechaniczne wykazują w tej chwili rosnącą równowagę w handlu, co wskazuje na rosnącą współzależność technologiczną. Rudy i minerały przemysłowe przez cały czas stanowią podstawę wspólnych łańcuchów wartości, wspierając przemysł metalowy po obu stronach.
Inne sektory wykazują potencjał do pogłębienia współpracy, ale przez cały czas znajdują się na wczesnym etapie integracji. Nawozy i produkty chemiczne mogłyby się rozwijać dzięki centrom norm dostosowanym do standardów Unii Europejskiej i wspólnym przedsięwzięciom. Sektor rolno-spożywczy, w tym mleczarski i przetwórstwa spożywczego, wykazuje już umiarkowaną integrację i mógłby się dalej rozwijać dzięki zharmonizowanej certyfikacji i transgranicznym sieciom detalicznym.
Oczywiste jest, iż handel między Polską a Ukrainą stanowi podstawę powstających klastrów przemysłowych. w tej chwili priorytetem jest wspieranie tej integracji i dalszej współpracy polsko-ukraińskiej poprzez odpowiednie ramy polityczne i zachęty inwestycyjne, a nie traktowanie jej jako tymczasowej anomalii wojennej.
Kto faktycznie inwestuje pieniądze?
Na Ukrainie działa ponad 3600 polskich firm, a w Polsce zarejestrowanych jest ponad 29 000 przedsiębiorstw należących do Ukraińców. Ich działalność obejmuje finanse (KredoBank, PZU), infrastrukturę handlową (Modern Expo), logistykę i energię odnawialną. Każde z tych powiązań między właścicielami stanowi zalążek przyszłego partnerstwa przemysłowego.
Kapitał ludzki łączy
Być może najbardziej niedocenianym czynnikiem w tej nowej historii zacieśniającej się współpracy polsko-ukraińskiej są ludzie. W Polsce przebywa w tej chwili ponad 1,5 miliona Ukraińców, z których większość jest zatrudniona i często posiada wysokie kwalifikacje. Ta bezprecedensowa skala mobilności pracowników jest nie tylko konsekwencją wojny, ale także szansą gospodarczą. Wielu Ukraińców pracujących w Polsce wnosi praktyczną wiedzę zarówno na temat otoczenia regulacyjnego, jak i kultury pracy. Jednak liczby w arkuszu kalkulacyjnym nie oddają tego, jak gwałtownie doświadczenie to może przełożyć się na wspólne przedsięwzięcia, relacje z dostawcami lub nowe firmy.
Zamiast jednokierunkowego „drenażu mózgów”, mobilność pracowników między Polską a Ukrainą może przekształcić się w model migracji cyrkulacyjnej, w ramach którego pracownicy zdobywają doświadczenie w Unii Europejskiej i wracają z praktycznymi umiejętnościami. Skoordynowane szkolenia, wspólne certyfikaty i programy krótkoterminowej mobilności przyniosłyby korzyści obu stronom: Polsce dzięki wykwalifikowanej sile roboczej, a Ukrainie dzięki powracającym specjalistom zaznajomionym ze standardami Unii Europejskiej.
Integracja transportu i logistyki
Powstanie UZ Cargo Poland jako polskiej spółki zależnej od Ukraińskich Kolei stanowi zmianę strategii z adaptacji na integrację logistyczną. Umożliwia to ukraińskim firmom zarządzanie transportem towarowym bezpośrednio wzdłuż korytarzy Unii Europejskiej, łączących porty w Gdańsku i Gdyni oraz przez Rumunię i Węgry. Dzięki temu Polska staje się zarówno bramą, jak i partnerem dodającym wartość w transporcie ukraińskiego eksportu na rynki Unii Europejskiej.
Rozwój intermodalnych węzłów transportowych, suchych portów i transgranicznych terminali towarowych może służyć jako punkty kotwiczące dla klastrów logistycznych i magazynowych wzdłuż osi Lwów-Rzeszów i Wołyń-Lublin. Węzły te mogłyby również pełnić podwójną funkcję montażu przemysłowego i wstępnej odprawy celnej, zgodnie z zasadami zielonego korytarza Unii Europejskiej. Dalsza harmonizacja przepisów, zwłaszcza w zakresie ceł, licencjonowania transportu i elektronicznego śledzenia, obniżyłaby koszty transakcyjne i zwiększyła zaufanie inwestorów. Włączenie Ukrainy przez Polskę do korytarzy infrastrukturalnych wspieranych przez Unię Europejską, takich jak transeuropejska sieć transportowa (TEN-T) oraz inicjatywa Solidarity Lanes, wzmacnia geopolityczną i ekonomiczną logikę tych transgranicznych stref logistycznych.
Jak dalej rozwijać współpracę polsko-ukraińską?
Polska i Ukraina mają już wspólne podstawy transgranicznej przestrzeni przemysłowej. Odporność handlu, integracja na poziomie przedsiębiorstw i wspólne korytarze logistyczne pokazują, iż tworzenie klastrów nie jest już tylko planowaną przyszłością, ale rzeczywistością współpracy polsko-ukraińskiej.
Sam kapitał nie wystarczy. Rządy w Warszawie i Kijowie, wraz z instytucjami Unii Europejskiej, mogą zmniejszyć ryzyko i wzmocnić prywatne inicjatywy. Narzędzia finansowania mieszanego, takie jak fundusze dwustronne, okna inwestowania przedakcesyjnego lub mechanizmy podziału ryzyka, mogłyby skierować środki publiczne i unijne do projektów spełniających trzy warunki: integrację łańcucha dostaw, wspólną własność intelektualną lub markę oraz dostosowanie przepisów do prawa Unii. kooperacja polsko-ukraińska w zakresie umiejętności mogłaby przybierać różne formy: dwujęzyczne praktyki zawodowe, uznawanie kwalifikacji lub wspólne centra szkoleniowe w regionach przygranicznych.
W tej chwili działania polityczne muszą skonsolidować te powiązania i ustrukturyzować współpracę, zamiast czekać na odległą datę przystąpienia Ukrainy do Unii.
W tym celu decydenci powinni skupić się na pięciu priorytetach:
- Traktowaniu klastrów transgranicznych jako pilotażowych projektów przedakcesyjnych na rzecz integracji jednolitego rynku;
- Ustanowieniu narzędzi finansowania mieszanego, takich jak dwustronne fundusze klastrowe, okna inwestowania przedakcesyjnego i mechanizmy podziału ryzyka, które nadają priorytet projektom łączącym integrację łańcucha dostaw, wspólną własność intelektualną lub wspólną markę oraz dostosowaniu przepisów do prawa Unii Europejskiej;
- Pogłębieniu współpracy w zakresie nawozów, produktów chemicznych i rolno-spożywczych poprzez centra norm dostosowane do standardów Unii Europejskiej, zharmonizowane certyfikaty i transgraniczne sieci detaliczne;
- Promowaniu dwujęzycznych programów zawodowych i innowacyjnych, ułatwianiu uznawania kwalifikacji i tworzeniu wspólnych ośrodków szkoleniowych w regionach przygranicznych w celu wspierania cyrkulacyjnej mobilności wykwalifikowanych pracowników;
- Rozwoju osi Lwów-Rzeszów i Wołyń-Lublin jako flagowych korytarzy logistycznych i produkcyjnych w ramach TEN-T i Solidarity Lanes, zapewniających cyfrowe odprawy celne, elektroniczne śledzenie przesyłek i standardy zielonego korytarza.
Wdrożenie tych rozwiązań wymagałoby znacznego ujednolicenia polityki, ale korzyści są oczywiste – zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski.
—
Foto.: Petr Štefek, Intermodal Gliwice, cropped by the RPN team, CC BY-SA 3.0. CZ.
—
Artykuł w jęz. angielskim został opublikowany 27 listopada na Visegrad Insight.

22 godzin temu









