Kryzys w partii Szymona Hołowni po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz przybiera na sile. Posłanka partii Unia Centrum Aleksandra Leo w Polsat News zarzuciła dawnym partyjnym kolegom brak odpowiedzialności, ciągłą zmianę zdania oraz trzymanie się posad w rządzie wbrew zapowiedziom o tworzeniu "nowej jakości". Stwierdziła też, iż choć Szymon Hołownia "nikogo nie przymuszał", to "snuł scenariusze" opuszczenia rządowej koalicji przez jego polityków.