To, jak będzie wyglądała amerykańska polityka zagraniczna Trumpa, w dużej mierze będzie zależeć od tego, kto będzie sekretarzem stanu. Jeden z typowanych kandydatów, Richard Grenell, mówił: „Jeśli się chce uniknąć wojny, to lepiej mieć jako sekretarza stanu sukinsyna”.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Polityka zagraniczna Trumpa, czyli pochwała „sukinsyna”
Powiązane
Oto najcichsze kraje świata. Jak wypadła Europa?
1 godzina temu
Polecane
Komisariat w Kalwarii Zebrzydowskiej z nową Kią
32 minut temu
Jest śledztwo
33 minut temu
Wspólne ćwiczenia służb ratowniczych nad Zalewem Porajskim
1 godzina temu

1 rok temu













