Polityczne trzęsienie ziemi w Mszanie Dolnej. Wójt zostaje, mieszkańcy odwołali całą Radę Gminy

1 godzina temu

Mieszkańcy gminy Mszana Dolna wydali jednoznaczny werdykt. Mirosław Cichorz pozostaje wójtem, ale dotychczasowa Rada Gminy Mszana Dolna została odwołana. W niedzielę, 16 sierpnia, przeprowadzono dwa równoległe referenda i oba – dzięki przekroczeniu wymaganych progów frekwencyjnych – były ważne. Blisko 67 proc. głosujących sprzeciwiło się odwołaniu wójta, natomiast ponad 77 proc. opowiedziało się za zakończeniem działalności obecnej rady. To oznacza zupełnie nowe rozdanie w jednym z najbardziej skonfliktowanych samorządów w regionie.

Czytaj również: Najpiękniejsze ogrody gminy Chełmiec wybrane! 17 finalistów powalczy o Nagrodę Wójta

Głosowanie odbywało się w niedzielę (16 sierpnia) w godz. 7:00–21:00. Mieszkańcy otrzymali możliwość wypowiedzenia się osobno w dwóch sprawach – odwołania przed upływem kadencji wójta Mirosława Cichorza oraz odwołania całej Rady Gminy Mszana Dolna.

Początkowo pojawiały się jedynie nieoficjalne informacje wskazujące, iż wójt obronił stanowisko, a rada została odwołana. W poniedziałek rano poznaliśmy oficjalne wyniki.

Wójt Mirosław Cichorz zostaje. Blisko 67 proc. przeciwko odwołaniu

W referendum dotyczącym przyszłości wójta uczestniczyło 4687 mieszkańców. Aby głosowanie było ważne, do urn musiało pójść co najmniej 3920 osób. Wymagany próg został więc wyraźnie przekroczony.

Oddano 4658 ważnych głosów.

Za odwołaniem Mirosława Cichorza opowiedziało się 1540 osób, czyli 33,06 proc. głosujących. Przeciwko odwołaniu zagłosowało natomiast 3118 mieszkańców – 66,94 proc.

Werdykt jest zatem jednoznaczny: Mirosław Cichorz pozostaje wójtem gminy Mszana Dolna.

Frekwencja w tym referendum wyniosła 34,72 proc.

„Zaufaliście mi”. Wójt komentuje wynik

Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem wyników Mirosław Cichorz odniósł się do informacji napływających z komisji.

– Z informacji, jakie otrzymuję, wynika, iż referendum w sprawie odwołania wójta osiągnęło wymaganą frekwencję, w związku z czym jest ważne. A wy, moi drodzy, zaufaliście mi i postanowiliście, iż zostanę wójtem na kolejne lata – przekazał w mediach społecznościowych.

Dla wójta wynik ma szczególne znaczenie w kontekście wielomiesięcznego konfliktu w lokalnym samorządzie.

Mieszkańcy odwołali Radę Gminy. Ponad 77 proc. powiedziało „tak”

Zupełnie inaczej zakończyło się referendum dotyczące Rady Gminy Mszana Dolna.

W tym głosowaniu uczestniczyły 4683 osoby. Wymagany próg wynosił 4340 uczestników, dlatego również to referendum jest ważne. Frekwencja wyniosła 34,69 proc.

Za odwołaniem Rady Gminy zagłosowało aż 3572 mieszkańców – 77,15 proc. ważnie głosujących.

Przeciwko było 1058 osób, czyli 22,85 proc.

Łącznie oddano 4630 ważnych głosów.

Tym samym dotychczasowa Rada Gminy Mszana Dolna została odwołana przed upływem kadencji.

Miesiące ostrego konfliktu zakończone przy urnach

Referendum było konsekwencją trwającego od miesięcy konfliktu w lokalnym samorządzie. Spór rozpoczął się niedługo po wyborach samorządowych. Część osób wcześniej wspierających wójta znalazła się później po przeciwnej stronie politycznej barykady.

Przeciwnicy Mirosława Cichorza zarzucali mu m.in. niegospodarność, nieuwzględnianie stanowiska radnych oraz sposób prowadzenia polityki informacyjnej. Z drugiej strony krytycy rady wskazywali na blokowanie ważnych głosowań i utrudnianie realizacji projektów proponowanych przez wójta.

Konflikt miał wpływać na funkcjonowanie samorządu i realizację części przedsięwzięć. Ostatecznie mieszkańcy otrzymali możliwość ocenienia obu stron sporu jednocześnie.

Co ciekawe, jeszcze 18 czerwca Mirosław Cichorz otrzymał od Rady Gminy absolutorium za wykonanie budżetu za 2025 rok. Niespełna dwa miesiące później zarówno przyszłość wójta, jak i całej rady znalazła się w rękach mieszkańców.

Nietypowy werdykt mieszkańców

Rezultat obu referendów jest szczególnie interesujący. Mieszkańcy nie zdecydowali się na całkowite „wyczyszczenie” lokalnej sceny samorządowej.

Wójta pozostawili na stanowisku zdecydowaną większością głosów, a jednocześnie jeszcze większą większością zdecydowali o odwołaniu rady.

W referendum dotyczącym wójta niemal 67 proc. głosujących opowiedziało się za jego pozostaniem. W drugim głosowaniu ponad 77 proc. uczestników chciało natomiast odwołania Rady Gminy.

W praktyce mieszkańcy zakończyli więc dotychczasowy polityczny układ w radzie, jednocześnie powierzając Mirosławowi Cichorzowi dalsze kierowanie gminą.

Co teraz wydarzy się w Mszanie Dolnej?

Odwołanie Rady Gminy oznacza, iż dotychczasowi radni nie będą kontynuowali pracy do końca obecnej kadencji. Gminę czeka teraz procedura prowadząca do wyłonienia nowego składu rady.

Mirosław Cichorz zachowuje natomiast mandat wójta i pozostaje na stanowisku.

Dopiero wybór nowych radnych pokaże, czy niedzielne referendum rzeczywiście zakończy wielomiesięczny konflikt, czy też polityczny spór w gminie Mszana Dolna będzie miał dalszy ciąg.

Referendum w Mszanie Dolnej w liczbach

Do głosowania uprawnionych było 13 501 mieszkańców.

W referendum dotyczącym wójta uczestniczyło 4687 osób. 1540 zagłosowało za jego odwołaniem, a 3118 przeciw.

W referendum dotyczącym Rady Gminy uczestniczyły 4683 osoby. 3572 opowiedziały się za odwołaniem rady, a 1058 było przeciw.

Wójt zostaje. Rada odchodzi. Po miesiącach samorządowego konfliktu mieszkańcy Mszany Dolnej sami zdecydowali przy urnach, komu powierzają dalsze kierowanie gminą i gdzie oczekują zmiany.

Źródło danych: Państwowa Komisja Wyborcza / wybory.gov.pl.

Idź do oryginalnego materiału