- Ja nie myślę o założeniu własnej partii i mój kalendarz jest wypełniony ciężką pracą dla Polski - powiedział prezydent Karol Nawrocki w niedzielnym "Śniadaniu Rymanowskiego w Polsat News i Interii". Zaznaczył, iż ma przed sobą jeszcze cztery i pół roku prezydentury oraz zadeklarował, iż w tym czasie postara się "pokonać kryzysy" w naszym kraju.
Polityczne przepychanki w PiS. Czy Karol Nawrocki założy własną partię?

Prezydent Karol Nawrocki, który gościł w niedzielę w programie "Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii", został zapytany o to, czy myśli o założeniu własnej partii politycznej. Stwierdził, iż "absolutnie o tym nie myśli". - Mój kalendarz jest wypełniony ciężką pracą dla Polski. Mam cztery i pół roku prezydentury przed sobą - dodał Karol Nawrocki.
- Tyle dzieje się na arenie międzynarodowej, jest tyle zagrożeń dla Polski, tyle rzeczy, które muszę zrobić jako prezydent, tyle rzeczy, których muszę pilnować, iż naprawdę jeśli myślę o czymkolwiek, to o tym, aby wszystkie te kryzysy, które są wokół mnie, pokonać z dobrem rezultatem dla Polaków - zadeklarował prezydent.
Karol Nawrocki odniósł się także do kwestii wewnętrznego sporu w Prawie i Sprawiedliwości. Chodzi o sytuację, do której doszło pomiędzy Ryszardem Terleckim a Sebastianem Kaletą. We wtorek dziennikarka TVN24 Arleta Zalewska zapytała pierwszego z nich o uposażenie Zbigniewa Ziobry. Wtedy do rozmowy wtrącił się Kaleta, chcąc przerwać koledze z partii. Ryszard Terlecki skomentował ten fakt słowem "gów.....ria".
Jarosław Kaczyński natychmiast zareagował na ten incydent, udostępniając wpis na platformie X. W swojej wypowiedzi lider Prawa i Sprawiedliwości poinformował, iż "każdy, kto zabierze w tej szkodliwej dyskusji głos, niezależnie od zasług i partyjnej pozycji, zostanie zawieszony w prawach członka, (...) co będzie miało oczywisty wpływ także na jego polityczną przyszłość".
- Proszę mnie nie pytać o politykę partyjną w żadnym środowisku partyjnym - powiedział w odniesieniu do tej sytuacji Karol Nawrocki, stwierdzając, iż nie sądzi, aby jego opinie były pomocne dla lidera jakiegokolwiek ugrupowania.
Karol Nawrocki zaznaczył także, iż jest "bardzo wdzięczny" i "bardzo się cieszy" z tego powodu, iż Jarosław Kaczyński poparł jego kandydaturę w wyborach prezydenckich, jednak stwierdził, iż nie zamierza odnosić się do "polityki partyjnej w żadnym środowisku partyjnym".
Artykuł jest aktualizowany.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu










