Polityczna reakcja na ekspozycję w Muzeum! Radny mówi o „uderzeniu w uczucia religijne”

19 godzin temu

Czasowa ekspozycja „Re: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji” prezentowana w Muzeum Początków Państwa Polskiego stała się przedmiotem politycznej interwencji. Radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Łukasz Grabowski poinformował o złożeniu interpelacji do Zarządu Województwa w związku z treściami prezentowanymi na wystawie.

„Jednoznaczne sygnały od mieszkańców”

Jak przekazał radny w mediach społecznościowych, docierają do niego głosy wskazujące, iż część prac może naruszać uczucia religijne katolików. W jego ocenie w przestrzeni instytucji finansowanej ze środków publicznych nie powinno dochodzić do sytuacji, które – jak twierdzi – można interpretować jako szydzenie z wiary lub profanowanie symboli religijnych.

Grabowski zapowiedział, iż nie zamierza pozostawić sprawy bez dalszych działań i oczekuje szczegółowych wyjaśnień dotyczących procesu przygotowania i zatwierdzania ekspozycji.

Pytania do Zarządu Województwa

W interpelacji radny domaga się informacji m.in. o tym kto odpowiadał za akceptację koncepcji wystawy, czy przed jej otwarciem analizowano potencjalnie kontrowersyjne treści, w jaki sposób instytucja zareagowała na sygnały i zastrzeżenia mieszkańców.

Sprawa ma charakter nie tylko artystyczny, ale również polityczny, ponieważ muzeum jest instytucją kultury podległą samorządowi województwa.

Granice interpretacji historii

Wystawa „Re: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji” ma charakter interpretacyjny i – zgodnie z jej założeniami – prezentuje różne sposoby odczytywania epoki średniowiecza na przestrzeni wieków. To właśnie współczesne artystyczne reinterpretacje stały się źródłem sporu.

Dla części odbiorców ekspozycja jest próbą twórczego dialogu z historią. Inni uważają, iż niektóre elementy przekraczają granice dopuszczalnej prowokacji artystycznej.

Na razie kierownictwo muzeum nie odniosło się szerzej do zarzutów przedstawionych w interpelacji. Niewykluczone jednak, iż w najbliższych dniach sprawa stanie się przedmiotem szerszej debaty o roli instytucji kultury, wolności artystycznej i odpowiedzialności za treści prezentowane w przestrzeni publicznej.

Idź do oryginalnego materiału