PiS, przyparty do muru, wykonuje chaotyczne ruchy. „To nie jest zwrot. To jest piruet i upadek na głowę” – ocenia Miłosz Motyka z PSL. Najpierw pojawił się własny projekt, potem odejście Janusza Kowalskiego, następnie wycofanie jego propozycji, by w końcu zgłosić ustawę delegalizującą rynek krypto. „To bez sensu” – komentuje Michał Połuboczek z Konfederacji, przypominając, iż handel kryptowalutami może się odbywać poza giełdami. W samym PiS narasta konsternacja – politycy, którzy niedawno popierali regulacje, dziś mówią o konieczności zakazu. Paweł Jabłoński wskazuje na projekt prezydencki, a Mateusz Morawiecki dystansuje się od zakazu.
Polityczna gra o kryptowaluty. W PiS coraz większy chaos
2 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Polityczna gra o kryptowaluty. W PiS coraz większy chaos
Powiązane
Lustro Saela / Legion
48 minut temu
Obnażone patologie
1 godzina temu
Epitafium na gruzach Legiona / Legion
2 godzin temu
Polecane
Żurek bezradny wobec sprawy Ziobry
1 godzina temu













