Lider opozycji w Manitobie wystosował list do premiera Ontario Douga Forda, w którym zaapelował o pozostawienie whisky Crown Royal na półkach LCBO. Wskazał przy tym, iż całkowite wycofanie tego trunku ze sprzedaży mogłoby doprowadzić do utraty miejsc pracy w Manitobie.
Ford zapowiedział, iż nakaże usunięcie Crown Royal ze sklepów LCBO w odpowiedzi na decyzję producenta, firmy Diageo, o przeniesieniu zakładu rozlewniczego z Amherstburga w Ontario do Stanów Zjednoczonych. Według informacji firmy, decyzja ta oznacza zwolnienie około 200 pracowników.
Poseł Obby Khan napisał do premiera z miejscowości określanej jako „siedziba Crown Royal”, prosząc o ponowne rozważenie planu usunięcia whisky produkowanej w Manitobie z ontaryjskich sklepów monopolowych.
„Jako konserwatyści wyznajemy wspólne wartości – wspieranie sektora prywatnego i tworzonych przez niego dobrych miejsc pracy, nienakładanie zbędnych barier na przedsiębiorców oraz obniżanie obciążeń podatkowych dla konsumentów” – napisał Khan w liście wysłanym w czwartek. Dodał, iż obowiązkiem liderów Partii Postępowo-Konserwatywnej jest tworzenie nowych miejsc pracy w Kanadzie i przyciąganie inwestycji.
„Bojkot Crown Royal w Ontario mógłby zagrozić zatrudnieniu w Manitobie. To scenariusz, którego powinniśmy uniknąć w tak niepewnych czasach gospodarczych” – podkreślił Khan.
James Bezan, poseł z okręgu Selkirk—Interlake—Eastman w Manitobie, również skrytykował premiera Ontario za – jak to określił – „fatalną decyzję” o usunięciu kanadyjskiej whisky z oferty LCBO, twierdząc, iż „zaszkodzi to całemu krajowi”.
„Czy Ford naprawdę chce rozpocząć wojnę handlową z innymi prowincjami, czy może woli w końcu postawić Kanadę na pierwszym miejscu? Jestem przekonany, iż nie chciałby, aby wino z Ontario zniknęło z półek w Manitobie” – napisał Bezan w mediach społecznościowych.
Choć Crown Royal jest butelkowana w Amherstburgu, sama whisky jest destylowana i mieszana w Gimli w Manitobie.
Bezan zwrócił również uwagę na ogromną popularność tej marki w Ontario, zaznaczając, iż Crown Royal odpowiada za około 25 procent całkowitej konsumpcji kanadyjskiej whisky w tej prowincji. Podkreślił też, iż kanadyjskie biura Diageo przez cały czas znajdują się w Toronto, a centra magazynowe w Mississaudze.
Mimo to Ford w czwartek bronił swojego planu wycofania Crown Royal z półek LCBO, mówiąc dziennikarzom, iż nie zamierza się z niego wycofać.
„Nie nazywam tego bronią. Nazywam to ochroną miejsc pracy w Ontario. Zrobimy wszystko, co możliwe, aby je zabezpieczyć” – oświadczył premier.
„Dlaczego ludzie nie mieliby spróbować JP Wiser’s? Albo świetnego Hirama Walkera? A może whisky Forty Creek? Słyszałem, iż też jest naprawdę dobra”.
Derek Johnson, konserwatywny poseł z okręgu Interlake-Gimli, również zabrał głos w tej sprawie. Stwierdził, iż lokalna społeczność w dużej mierze wyrosła wokół zakładu Crown Royal i posunął się do stwierdzenia, iż decyzje Forda „zagrażają źródłom utrzymania” mieszkańców regionu.
„Jako członek Postępowo-Konserwatywnej Partii apeluję, abyście w przyszłym miesiącu i w kolejnych latach pozostawili Crown Royal na półkach LCBO oraz współpracowali na rzecz przyciągania nowych inwestycji do Ontario i Manitoby” – napisał Khan w liście, który podpisał także Johnson.
Ford przewidywał jednak, iż choć Diageo na razie utrzymuje część produkcji w Kanadzie, w dłuższej perspektywie całkowicie przeniesie ją do Stanów Zjednoczonych.
„Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. jeżeli ktoś myśli, iż wygra Winnipeg, to równie dobrze może myśleć, iż wygra Quebec” – powiedział Ford w czwartek.
„Produkcja trafi do Alabamy, a ja będę walczył do końca o ochronę miejsc pracy mieszkańców Ontario”.







![🎬 Studniówka ZS nr 3 w Bochni [WIDEOKLIP]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/01/miniaturae-3-1000x600.jpg)

