Obniżkę podatku VAT oraz stawek akcyzy na paliwo proponują politycy Prawa i Sprawiedliwości. Opozycja apeluje do premiera Donalda Tuska o podjęcie działań w związku rosnącymi kosztami.
Ceny oleju napędowego od kilku dni coraz bardziej zbliżają się do granicy 8 zł. Za litr benzyny bezołowiowej trzeba zaś zapłacić ponad 6 zł 50 gr. Zdaniem posła Michała Cieślaka drożyznę na stacjach benzynowych odczują niedługo nie tylko kierowcy.
– Paliwo jest krwioobiegiem każdego systemu gospodarczego i wpływa na koszty energii, na koszty produktów, które my później kupujemy w sklepach – tłumaczy Michał Cieślak.
Stąd PiS chce czasowej obniżki cen paliw. Jak przekonuje wiceprezes partii, poseł Anna Krupka, pomóc miałaby w tym tarcza, dzięki której cena paliwa mogłaby spaść choćby o ok. 1 zł na litrze.
– Chcemy ulżyć Polakom. Dlatego złożyliśmy projekt ustawy, który ma na celu obniżkę podatku VAT od paliw do 8%, ale także ma obniżyć stawki akcyzy o około 10% – przekonuje Anna Krupka.
Wiceprezes PiS w regionie świętokrzyskim, senator Krzysztof Słoń informuje, iż tarcza paliwowa PiS miałaby wejść w życie już od najbliższej niedzieli, 15 marca i obowiązywać do końca czerwca.
– Szkoda czasu. To jest akurat i tydzień sejmowy, i tydzień senacki. Z całą pewnością też pan prezydent Karol Nawrocki nie zawaha się, aby gwałtownie podpisać taką właśnie ustawę, która skutecznie obniży ceny paliwa na dystrybutorach – mówi Krzysztof Słoń.
Tymczasem PKN Orlen poinformował, iż od 12 marca obniża „niemal do zera” marżę na olej napędowy celem ograniczenia skutków gwałtownego wzrostu cen paliw na świecie. Spółka oszacowała, iż marża detaliczna na to paliwo w 2025 roku wyniosła ok. 25 gr na litrze.

1 godzina temu









