Minister infrastruktury Dariusz Klimczak skomentował oskarżenia rzecznika PiS wobec rządu. Bochenek twierdzi, iż pojawienie się policji na posesji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego to prowokacja zorganizowana na zlecenie władz. – Ogródek pana Kaczyńskiego jest eksterytorialny, poza jakąkolwiek jurysdykcją? A pojawienie się policji przy panu Kaczyńskim to jest jakiś zamach stanu? – komentował ironicznie Klimczak.