
Policja oraz przedstawiciele społeczności żydowskiej zapowiadają zdecydowaną reakcję po dwóch strzelaninach, do których doszło w weekend w synagogach w rejonie Greater Toronto Area (GTA). Władze ponawiają apel o zdecydowaną walkę z rosnącym antysemityzmem.
Śledczy poinformowali, iż tuż po północy 7 marca ostrzelane zostały drzwi wejściowe synagogi Beth Avraham Yoseph przy Clark Avenue w Thornhill oraz synagogi Shaarei Shomayim przy Glencairn Avenue w dzielnicy North York. Był to już trzeci przypadek ostrzału tych miejsc w ciągu ostatniego tygodnia.
Szef policji w Toronto Myron Demkiw podkreślił, iż ataki na miejsca kultu religijnego są traktowane z najwyższą powagą.
– Wszyscy razem sprzeciwiamy się przemocy, nienawiści i antysemityzmowi. Atak na jedną społeczność jest atakiem na nas wszystkich – powiedział.
Przedstawiciele organizacji żydowskich ostrzegają, iż Kanada znalazła się w przełomowym momencie w walce z nienawiścią. Noah Shack z Centrum ds. Izraela i Spraw Żydowskich podkreślił, iż konieczne jest wspólne działanie wszystkich szczebli władzy w celu powstrzymania zastraszania i przemocy.
Podobne stanowisko wyraziła Sara Lefton z UJA Federation of Greater Toronto, która zauważyła, iż agresywna retoryka i protesty coraz częściej prowadzą do realnych aktów przemocy. – Słowa nienawiści przeradzają się w działania nienawiści i właśnie to obserwujemy – powiedziała.
Federalny minister bezpieczeństwa publicznego Gary Anandasangaree potępił ataki i zapowiedział działania legislacyjne wobec osób szerzących nienawiść.
– To absolutnie niedopuszczalne. Takie formy antysemityzmu, które przeradzają się w przemoc, nie są tym, czym powinna być Kanada – podkreślił.
Prokurator generalny Ontario Michael Kerzner przypomniał, iż w legislaturze prowincji rozpatrywany jest projekt ustawy mającej wzmocnić ochronę kluczowych obiektów, w tym miejsc kultu religijnego, przed zakłóceniami i agresywnymi protestami.
Na szczęście w żadnym z incydentów nikt nie został ranny. Policja z Toronto i regionu York bada możliwe powiązania między strzelaninami.
Burmistrz Vaughan Steven Del Duca wezwał polityków do zdecydowanych działań przeciwko antysemityzmowi. Premier Mark Carney określił natomiast ataki jako „zamach na prawo kanadyjskich Żydów do bezpiecznego życia i modlitwy”.











