– W naszym DNA jest rozwój. Z determinacją działamy, by nasze strategiczne przedsięwzięcia w kraju i za granicą sprawnie wchodziły w kolejne fazy. Elementem strategii jest też projekt lądowych farm OZE w Rumunii, których skala byłaby zbliżona do rozmiarów całego biznesu onshore Polenergii w Polsce. To zadanie weszło w istotny etap, uzyskując pozwolenie na budowę dla części wytwórczej, a obecne prace dotyczą m.in. zdobycia pozwoleń na budowę dla infrastruktury przyłączeniowej. Razem z aktywami OZE w Polsce projekt w Rumunii tworzy pakiet przedsięwzięć energetycznych, które mają stanowić źródło przychodów zasilających realizację naszych planów w dziedzinie morskiej energetyki wiatrowej – mówi Adam Purwin, Prezes Zarządu Polenergii.
Projekt w Rumunii Polenergia prowadzi poprzez swoją spółkę Wind Farm Four (WF4). Dotyczy on lądowych farm OZE rozwijanych w ramach 7 spółek celowych w oparciu umowę przyłączeniową dla mocy do 686 MW. Dla porównania: wszystkie farmy lądowe Polenergii w Polsce na koniec 2025 r. to moc zainstalowana 642 MW. Elektrownie planowane są w regionie Tulczy blisko Morza Czarnego, gdzie wyniki wietrzności należą do najwyższych w Rumunii, przekraczając także tego typu wyniki Polsce. Zgodnie z aktualnym harmonogramem do końca tego roku projekty powinny wejść w etap gotowości do budowy (RTB), a rozstrzygniecie kwestii ostatecznej decyzji inwestycyjnej (FID) Polenergia zakłada na II kwartał 2027 r.
Flagowym przedsięwzięciem strategii Polenergii, ale też jednym z filarów przyszłego bezpieczeństwa energetycznego Polski, są wielkoskalowe farmy wiatrowe na Bałtyku. W 2025 r. Bałtyk 2 i 3, o łącznej mocy 1,44 GW, rozwijane we współpracy z norweskim Equinor weszły w przełomową fazę – otrzymały ostateczną decyzję inwestycyjną, zabezpieczyły finansowanie w ramach największego w polskiej energetyce project finance i w efekcie w tym samym roku rozpoczęła się ich budowa, a 2026 r. to etap prac instalacyjnych na morzu. Projekt Bałtyk 1 wygrał zaś aukcję drugiej fazy rozwoju polskiej morskiej energetyki wiatrowej, zabezpieczając kontrakt różnicowy na sprzedaż energii z tej farmy na 25 lat.
– Nasze plany są ambitne, niektóre z nich realizujemy przed czasem i jako pierwsi byliśmy gotowi do grudniowej aukcji offshore. Projekty Bałtyk 1, 2 i 3 wymagają jednak ponadprzeciętnego wysiłku. W 2025 r. na nasze wyniki finansowe wpłynęły m.in. właśnie koszty związane z każdym z tych projektów. Złożyły się na to m.in. odsetki od zielonych obligacji i pożyczek z KPO, ale też jednorazowe koszty operacji zabezpieczających ryzyko stóp procentowych i ryzyko kursowe czy koszty przygotowań do aukcji offshore. Jednocześnie w I i IV kwartale 2025 branża energetyki odnawialnej mierzyła się z mniejszą wietrznością oraz normalizującymi się cenami energii po fali ponadprzeciętnych wzrostów rok wcześniej. W takich warunkach i realizując jednocześnie najważniejsze projekty rozwojowe wypracowaliśmy blisko 510 mln zł zysku EBITDA za 2025 rok, z czego blisko 108 mln zł zysku EBITDA przypadło na ostatni kwartał – komentuje Piotr Sujecki, Wiceprezes ds. Finansowych w Polenergii.
W 2025 r. poza offshore i Rumunią Polenergia rozwijała się konsekwentnie w segmencie energetyki lądowej w Polsce. W 2025 r. grupa przed czasem uruchomiła swoją największą farmę fotowoltaiczną Szprotawa o mocy 67 MWp, a także podjęła ostateczną decyzję inwestycyjną dla kolejnej farmy fotowoltaicznej – Rajkowy – o mocy 35 MWp. Jej budowa postępuje zgodnie z harmonogramem, a zakończenie prac zakładane jest na 2026 r. W 2025 r. w toku był także projekt farmy wiatrowej Bądecz o mocy ponad 48 MW. Jest on na etapie pozyskiwania ostatnich pozwoleń i dokumentacji przed podjęciem ostatecznej decyzji inwestycyjnej. Łączne portfolio projektów wiatrowych i fotowoltaicznych na różnym etapie rozwoju dotyczy źródeł odnawialnych o mocy ok. 1,9 GW. Do tego dochodzą projekty wielkoskalowych magazynów bateryjnych o łącznej mocy ok. 700 MW, które mają stabilizować energię z OZE. Pierwsze z nich mogą osiągnąć stan gotowości do budowy w 2026 r. Ponadto zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez strategię w 2025 r. Polenergia wycofała się z segmentu energii opartej na gazie, sprzedając pod koniec roku elektrociepłownię w Nowej Sarzynie za blisko 140 mln zł.
– Wielkoskalowe projekty offshore to koło zamachowe rozwoju grupy Polenergia, która już dziś jest największym polskim prywatnym producentem energii. Pierwszy rok obowiązywania strategii na lata 2025-2030 potwierdza, iż jesteśmy sprawczy i realizujemy kierunki zadeklarowane wobec akcjonariuszy oraz rynku. Postępy we wszystkich kluczowych projektach pokazują, iż nasze ambicje przekładają się na konkretne działania i mają mocne fundamenty. Równolegle bowiem pracujemy nad tym, aby nasze plany rozwojowe były zabezpieczone przez
solidne źródła przychodów z kontraktów różnicowych oraz długoterminowych PPA. Skokowo rosnący udział wieloletnich umów ze znaczącymi odbiorcami widoczny już w 2025 r. i kontynuowany w obecnym roku, zwiększa przewidywalność naszych wpływów. Wierzymy, iż wszystkie te działania i obrany kierunek strategiczny pozwolą nam w pełni wykorzystać szanse przyspieszającej transformacji energetycznej, a także umocnić w pozycję Polenergii jako jednego z liderów odnawialnej energetyki nie tylko w Polsce, ale i w regionie – podsumowuje Adam Purwin.

2 godzin temu








![Wiara, nadzieja, miłość. Modlitwa, post, jałmużna [FELIETON]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/02/image0-8.jpeg)