Polacy się zbroją. Rozmowa z PAWŁEM DYNGOSZEM

12 godzin temu

– Czym jest KS Amator?

– To największy w Polsce klub strzelecki, znany także jako Braterstwo.eu. Mamy ponad 100 tys. aktywnych członków, którzy opłacili składkę na bieżący rok. To organizacja pożytku publicznego, która jest niekomercyjna, apolityczna i pomaga Polakom, którzy chcą uzyskać pozwolenie na broń.

– Jak to się zaczęło?

– Gdy dziesięć lat temu chciałem uzyskać pozwolenie na broń, zobaczyłem, iż chociaż większość przepisów można uznać za rozsądną, to jednak istnieją w nich blokady, których nie powinno tam być. Nazwa Braterstwo wzięła się stąd, iż założyłem stowarzyszenie z trójką moich braci. Zaczynaliśmy we Wrocławiu, gdzie mieszkam, ale teraz działamy na terenie całej Polski. Mamy cztery własne obiekty strzelnicze, a niedługo będzie pięć kolejnych.

– 100 tys. członków ma Prawo i Sprawiedliwość, a Koalicja Obywatelska i PSL razem znacznie mniej. Mimo to o was nie słychać.

– Może dlatego, iż jesteśmy apolityczni, o czym już wspomniałem, i nie rozdajemy stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. W naszym klubie są osoby na poziomie: lekarze, prawnicy, przedsiębiorcy, nauczyciele akademiccy, ludzie, którzy przestrzegają prawa, więc nie ma powodów, żeby było o nas głośno.

Idź do oryginalnego materiału