Polacy będą pracować 4 dni w tygodniu? Rząd ujawnia, kiedy poznamy decyzje

1 godzina temu

Krótszy tydzień pracy bez obniżania wynagrodzenia może stać się rzeczywistością dla większej liczby Polaków. Rządowy pilotaż obejmujący 90 firm i instytucji zbliża się do końca, a Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada przygotowanie rekomendacji. Pierwsze wyniki są obiecujące, jednak na ustawowe wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy trzeba jeszcze poczekać.

Fot. Roman Yanushevsky / Shutterstock.

Krótszy tydzień pracy. Rządowy program zakończy się 31 grudnia

Od początku 2026 roku w Polsce trwa pilotaż skróconego czasu pracy. Jego głównym założeniem jest ograniczenie liczby przepracowanych godzin przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia.

W programie uczestniczy 90 firm i instytucji, które testują różne rozwiązania. Pracownicy mogą między innymi korzystać z dodatkowego dnia wolnego, kończyć pracę wcześniej lub otrzymywać więcej dni urlopu.

Na realizację pilotażu przeznaczono 50 mln zł z Funduszu Pracy. Program ma zakończyć się 31 grudnia 2026 roku, a w projekcie budżetu na 2027 rok nie przewidziano środków na jego przedłużenie.

Ministerstwo zapowiada zmiany. Pierwsze wyniki są obiecujące

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk pozytywnie oceniła dotychczasowe doświadczenia uczestników programu.

Jak przekazała w rozmowie z „Faktem”, pierwsze obserwacje wskazują na poprawę samopoczucia pracowników, a także korzyści związane z organizacją i efektywnością pracy.

Pełne podsumowanie pilotażu ma być gotowe w pierwszych miesiącach 2027 roku.

Na podstawie zebranych danych resort przygotuje rekomendacje. Część z nich może dotyczyć zmian w prawie, a pozostałe sposobów organizowania pracy w przedsiębiorstwach.

Nie oznacza to jednak, iż rząd podjął już decyzję o ustawowym skróceniu tygodnia pracy dla wszystkich zatrudnionych.

Niektóre firmy chcą utrzymać krótszy czas pracy

Co ciekawe, część pracodawców uczestniczących w pilotażu rozważa pozostawienie nowych zasad również po zakończeniu programu.

Według ministerstwa także przedsiębiorstwa, które nie otrzymały wsparcia w ramach rządowego projektu, samodzielnie sprawdzają możliwości skracania czasu pracy.

Dla pracodawców najważniejsze pozostaje utrzymanie wydajności oraz jakości wykonywanych obowiązków.

Polacy pracują dłużej niż większość Europejczyków

Z danych Eurostatu przytoczonych w publikacji wynika, iż w 2025 roku przeciętny tydzień pracy w Polsce wynosił 38,7 godziny, podczas gdy średnia dla Unii Europejskiej sięgała 35,9 godziny.

Dłużej pracowali jedynie mieszkańcy Grecji, gdzie średnia wyniosła 39,6 godziny. Taki sam wynik jak Polska odnotowała Bułgaria.

Jednocześnie skrócenie ustawowego czasu pracy budzi w Polsce spore kontrowersje.

W sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski 61,5 proc. respondentów sprzeciwiło się reformie, a 30,9 proc. zadeklarowało poparcie. Pozostałe 7,6 proc. nie miało jednoznacznego zdania.

Czy od 2027 roku będziemy pracować tylko 4 dni w tygodniu?

Na razie nie ma decyzji o wprowadzeniu powszechnego czterodniowego tygodnia pracy. Obowiązujące przepisy przez cały czas przewidują co do zasady przeciętnie 40 godzin pracy tygodniowo w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy.

Zakończenie pilotażu 31 grudnia 2026 roku nie oznacza automatycznej zmiany tych zasad.

Dopiero analiza wyników programu pozwoli ministerstwu ocenić, czy i w jakiej formie skrócony czas pracy powinien zostać wprowadzony na szerszą skalę.

Pierwszych konkretnych rekomendacji można spodziewać się na początku 2027 roku. Ewentualne zmiany ustawowe będą wymagały przeprowadzenia odpowiedniej procedury legislacyjnej.

Idź do oryginalnego materiału