Pokojowa skarbonka Donalda Trumpa. Wystarczy, iż Putin wpłaci miliard dolarów i hulaj dusza, piekła nie ma [OPINIA]
Zdjęcie: Donald Trump, prezydent USA, podczas spotkania nowo powstałej Rady Pokoju. Davos, 22 stycznia 2026 r.
Nie do przyjęcia jest, by rządzący byli podatni na korupcję ze strony przywódców innych państw, których interesy mogą być sprzeczne z interesami USA. Wprost zabrania tego amerykańska konstytucja. Jednak Donald Trump, powołując Radę Pokoju, domaga się, by jej przyszli członkowie wpłacili miliard dolarów. Kontem zarządzać będzie właśnie on sam, i to nie jako prezydent USA, ale dożywotni przewodniczący Rady. Nic dziwnego, iż Kreml wyraził zainteresowanie tą propozycją. Stawia jednak pewne warunki. Przecież to ewidentna oferta łapówki.

7 godzin temu











