Pojechali pod węgierskie mieszkanie Romanowskiego i… Szok, OTO co zastali dziennikarze. „Próby dzwonienia domofonem…”

3 dni temu
Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i wyjechał do USA. A co z Marcinem Romanowskim? Jego budapesztańskie mieszkanie pozostaje puste. Ziobro uciekł, a co z Romanowskim? Viktor Orban stracił władzę na Węgrzech, a nowy premier Peter Magyar wielokrotnie mówił, iż polityczni uciekinierzy, Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski, nie mają czego w Budapeszcie szukać. Ziobro nie zamierzał więc ryzykować i szybciutko wdrożył plan B. Jak poinformowały w niedzielę rano prawicowe media, PiS-owski uciekinier opuścił już Węgry i poleciał do Stanów Zjednoczonych. Co z Romanowskim – na ten moment nie wiadomo. Ale ma on większy problem, bo w przeciwieństwie do Ziobry, wydany jest za nim Europejski Nakaz Aresztowania. – Marcin Romanowski jest ścigany, także w momencie gdyby węgierskie sądy cofnęły azyl, to wówczas podlega aresztowaniu i szybkiej ekstradycji. Sytuacja Romanowskiego jest inna i według mnie on się ukrywa. Myślę, iż już nie jest na terenie Węgier. Od dłuższego czasu nie ma z nim kontaktu, nie pojawia się też w mediach. Coś się musiało wydarzyć – mówił na antenie telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski. Dziennikarz WP Tomasz Waliński postanowił sprawdzić, czy Romanowski jest w swoim budapesztańskim mieszkaniu. Nikogo jednak nie zastał. – Próby dzwonienia domofonem i do drzwi spełzły na niczym – czytamy na WP. Dziennikarzowi udało
Idź do oryginalnego materiału