– Mam nadzieję, iż koledzy pójdą po rozum do głowy – mówi posłanka Anna Krupka, szefowa Prawa i Sprawiedliwości w województwie świętokrzyskim po tym, jak kierownictwo partii postawiło ultimatum członkom Stowarzyszenia Rozwój Plus, w którym znajdują się także parlamentarzyści z regionu. Zdaniem eksperta rozłam w Prawie i Sprawiedliwości jest dziś bardzo prawdopodobny.
Przypomnijmy, kierownictwo PiS zakazało członkom partii uczestnictwa w stowarzyszeniach o charakterze politycznym i zobowiązało działaczy do wystąpienia ze stowarzyszeń w ciągu siedmiu dni, czyli do czwartku 23 lipca. Dotyczy to także działalności dwóch stowarzyszeń – „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po Pierwsze Polska” Jacka Sasina, które uznano za szkodliwe dla partii. Jacek Sasin zakończył działalność swojego stowarzyszenia, z kolei Mateusz Morawiecki zapowiedział kontynuację działań. W jego organizacji są także posłowie z województwa świętokrzyskiego Andrzej Kryj, Michał Cieślak i Krzysztof Lipiec.
Anna Krupka, szefowa struktur PiS w województwie świętokrzyskim zapytana o przyszłość swoich kolegów z partii, odpowiedziała, iż stoją oni dziś przed jasnym wyborem – albo stawiają na Prawo i Sprawiedliwość, a więc na skuteczną walkę o Polskę i odsunięcie obecnego rządu od władzy, albo wybierają przynależność do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.
– W zależności od tego, jakich wyborów dokonają, taka będzie ich przyszłość. Czekamy na decyzje kolegów. Ja jednak mam nadzieję, iż pójdą po rozum do głowy i zostaną w Prawie i Sprawiedliwości. Wierzę, iż ich decyzja będzie rozsądna i dobra także dla Polski – komentuje.
Posłanka zaznacza, iż pozostanie w stowarzyszeniu założonym przez byłego premiera oznacza zarówno utratę członkostwa w klubie parlamentarnym PiS, jak i w partii.
Na zdjęciu: Anna Krupka – prezes świętokrzyskiego Prawa i Sprawiedliwości / Fot. Wiktor Taszłow – Radio KielceDr Aleksandra Kusztal, politolog mówi, iż napięcie trwające wokół sprawy od miesięcy zmierza do definitywnego rozstrzygnięcia.
– Żadna ze stron tego konfliktu nie może się z niego teraz wycofać bez szkody. Po wypowiedziach Mateusza Morawieckiego wiemy, iż nie zamierza kończyć działalności swojego stowarzyszenia, deklarują to także jego członkowie. Z kolei Jarosław Kaczyński po takim ultimatum już nie ma jak się cofnąć – tłumaczy.
Politolog ocenia, iż z perspektywy kalendarza wyborczego teraz jest ostatni moment, aby określić się politycznie i ewentualnie zdecydować się na powołanie nowej partii politycznej. Czy ta utworzona przez Mateusza Morawieckiego miałaby jednak szanse w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych? Ekspertka jest sceptyczna.
– To centrum sceny politycznej w Polsce robi się bardzo ciasne. Partii centrowych lub w jakiś sposób flirtujących z centrum jest dużo, a tymczasem elektorat raczej się radykalizuje. Mam też poczucie, iż to jest propozycja raczej dla osób dojrzałych, nie młodych, bo ta grupa sympatyzuje raczej z radykalną prawicą, bądź radykalną lewicą. Pozostaje pytanie, czy pozostało elektorat, po który stowarzyszenie może sięgnąć – mówi.
Na zdjęciu: dr Aleksandra Kusztal – politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego / Fot. Piotr Kwaśniewski – Radio KielcePoprosiliśmy o komentarze posłów: Andrzeja Kryja, Michała Cieślaka i Krzysztofa Lipca, ale ich nie otrzymaliśmy. Natomiast w mediach społecznościowych posłowie udostępniają wypowiedzi byłego premiera.
– Stowarzyszenie Rozwój Plus to przestrzeń do współpracy z nowymi środowiskami i pracy nad rozwojem Polski. To działalność uzupełniająca aktywność partyjną, a nie konkurencyjna wobec niej – skomentował na swoim profilu poseł Andrzej Kryj.
– Będę członkiem Prawa i Sprawiedliwości, będę w Stowarzyszeniu Rozwój Plus. Tutaj nie ma żadnej sprzeczności. Te dwa „płuca” muszą być, bo to jedyna droga, abyśmy wokół PiS zbudowali bardzo silny obóz patriotyczny, aby ten rząd Tuska, rząd przegranych jak najszybciej odszedł – napisał na facebooku poseł Krzysztof Lipiec.
Zdaniem Aleksandry Kusztal posłowie, w tym także ci z regionu, którzy wybrali stowarzyszenie Rozwój Plus poczuli się w partii niedocenieni i odsunięci. Nowa organizacja może dać im szansę wysunąć się na pierwszy plan.
Stowarzyszenie Rozwój Plus powstało w połowie kwietnia bieżącego roku. aby być miejscem wymiany doświadczeń i inicjowania działań na rzecz rozwoju kraju. Skupia dziś ok. 40 posłów i europosłów.


1 godzina temu







