„Pół życia sortujesz śmieci, a potem w trzy osoby spędzasz pięć nocy w okopach. A tam są setki plastikowych kubków, pociski, dookoła jest spalony sprzęt. Zwierzęta są w stanie wstrząsu. Króliki, susły, ptaki. Zdezorientowane psy domowe, zdziczałe husky i chihuahuy, biegają w sforach i zjadają się nawzajem. To bardzo apokaliptyczny obraz. Wiemy jednak, iż taka jest niestety cena wojny, a winni są Rosjanie” – mówi Olena Apczel, reżyserka teatralna, aktywistka, żołnierka.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Poezja i kule, plastik w okopach
Powiązane
Dramat na Bahamach: Samolot runął, wśród ofiar muzycy
7 godzin temu
Katastrofa lotnicza na Bahamach! Wśród ofiar są artyści
7 godzin temu
UE: Korupcja? Nie ma problemu
9 godzin temu
Polecane
Atak na policjantów w Warszawie. Jest decyzja sądu
4 godzin temu
Słupeccy policjanci w czołowej dziesiątce
5 godzin temu
Kielce. Chopinowskie inspiracje
6 godzin temu
Kadra U20M po pierwszym meczu EuroBasketu
7 godzin temu

1 rok temu














