
Aktywiści na rzecz przyjaźni z Rosją aresztowani w Polsce
Trzech aktywistów, którzy wcześniej brali udział w protestach przeciwko poparciu dla banderowskiej Ukrainy i na rzecz przyjaźni z Rosją, zostało aresztowanych w Polsce i przebywa w areszcie od ponad miesiąca. Są to Artur Ćmok, Arwid Pływaczewski i Dominik Chmielewski.
O powyższym fakcie powiedział redakcji „PolitNavigator”- Andriej Rodionow, koordynator ruchu „RUSOW” («РУСОВ»), którego członkami są aresztowani mężczyźni,
„Wszyscy trzej są oskarżeni o współpracę z rosyjskimi służbami wywiadowczymi. Mieli rzekomo zbierać informacje wywiadowcze i informować o miejscu stacjonowania wojsk NATO w Polsce. Oczywiście to kompletna bzdura” – powiedział Rodionow.
Według niego polskie władze zajęły nieszczere stanowisko – wystosowały démarche przeciwko Zełenskiemu, kokainiście, za nazwanie jednostki sił specjalnych imieniem Bandery, jednocześnie kontynuując wspieranie ukraińskich sił zbrojnych i represjonowanie przeciwników ukraińskich nazistów.
„Wszyscy aresztowani aktywiści to polscy patrioci, którzy są przeciwni NATO, UE i opowiadają się za normalizacją stosunków z Rosją i Białorusią. Nie popierają banderowskiej nazistowskiej Ukrainy i oczywiście uważają za wielką tragedię i błąd to, iż Polska wspiera nazistowską Ukrainę, a konkretnie dyktatora Zełenskiego” – powiedział Rodionow.
Zwrócił uwagę, iż wśród pierwszych, którzy poinformowali o aresztowaniu aktywistów, byli „polscy dziennikarze w Kijowie”.
„Staje się jasne, iż za tą prowokacją stoją również władze ukraińskie. To swego rodzaju wspólna operacja – podobna do tej, która miała miejsce w przypadku rosyjskiego archeologa zatrzymanego w Polsce na prośbę Ukrainy” – powiedział Rodionow.
Według niego zatrzymanym „odmawia się kontaktu z krewnymi i przyjaciółmi, a także utrudnia się im współpracę z prawnikami”.
„Niestety, wszystko to wskazuje na to, iż polskie służby specjalne traktują naszych towarzyszy poważnie”. Celem kary jest przykładne jej wymierzenie, mające na celu zastraszenie innych polskich patriotów, niezadowolonych z kursu obranego przez polskie elity – przekonuje Rodionow.
Двойная игра: В Польше арестовали активистов, выступавших за дружбу с Россией
Komentarz redakcyjny
Opisany wyżej fakt, czyli akcja ABW (jak wynika z oświadczenia ministra Siemoniaka nie wskutek własnej aktywności operacyjnej, ale w związku z zawiadomieniem prokuratury w Białymstoku przez tzw. „czujnego patriotę…niewidomej narodowości”?) miał miejsce 12 maja 2026 r.(*)
Od tego dnia znany mi osobiście Arwid Pływaczewski identyfikowany jest teraz jako Arwid P.
Prokuratura Krajowa podała, iż zatrzymani to A.Ć. (62 lata), D.C. (50 lat), A.P. (48 lat).
Wydaje się, iż w zasadzie kwestia wydania wyroku to tylko formalność, gdyż „ponoć”:
„ Zatrzymani, na zlecenie ustalonego obywatela Federacji Rosyjskiej powiązanego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa FR, wykonywali również czynności o charakterze wywiadowczym, polegające m.in. na rozpoznawaniu rozmieszczenia wojsk NATO stacjonujących na terytorium RP. Członkowie grupy przygotowywani byli do wykonywania zadań o charakterze dywersyjnym i sabotażowym poprzez udział w szkoleniach strzeleckich oraz szkoleniach z taktyki pola walki” – wyjaśniła ABW.
„Funkcjonariusze #ABW, na polecenie Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego @PK_GOV_PL zatrzymali 3 osoby podejrzane o działania szpiegowskie na rzecz FR. Zatrzymani to obywatele RP, mężczyźni w wieku od 48 do 62 lat. Zarzuca się im działania wywiadowcze – rozpoznawanie rozmieszczenia wojsk NATO na terytorium RP oraz wytwarzanie i udostępnianie materiałów o charakterze propagandowym i dezinformacyjnym. Wobec wszystkich podejrzanych Sąd Rejonowy w Białymstoku zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Śledztwo ma charakter rozwojowy.” https://x.com/TomaszSiemoniak/status/2056991301703188963
Co znamienne fakt aresztowania „podejrzanych” przez ponad tydzień był niejawny i dopiero 20/21 maja 2026r. zaczęły go nagłaśniać różne tuby informacyjno-propagandowe.
Patrz:
https://www.facebook.com/klobuckapl/posts/abw-zatrzyma%C5%82a-trzy-osoby-kt%C3%B3re-us%C5%82ysza%C5%82y-zarzuty-szpiegostwa-i-dzia%C5%82a%C5%84-na-rzecz/1302317742072734/
Nie zawiodły oczywiście te „najważniejsze tuby zagranicznych sponsorów finansowych i politycznych obecne w Polsce, snując różne „domysły i robocze hipotezy”:
„Zatrzymana ostatnio przez ABW trójka Polaków działających na rzecz Rosji i przygotowująca się do zamachów to działacze środowisk neopogańskich. Jeden z nich — Arwid P. — mógł być dla Rosjan szczególnie cenny: nie dość, iż to były policjant, to dodatkowo rodzinnie powiązany z ludźmi zajmującymi się na co dzień bezpieczeństwem Polski i współpracującymi z naszymi służbami specjalnymi”.
Ujawniamy: były policjant z zarzutami o szpiegostwo na rzecz Rosji
„Jednym z zatrzymanych przez ABW za „działania wywiadowcze” na rzecz Rosji jest Arwid P, jeden z bliskich współpracowników wiceministra skarbu państwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. To były policjant, związany z prokremlowską formacją militarną.
O Arwidzie P. nieraz wspominaliśmy w naszych artykułach przy okazji opisywania prołukaszenkowskiej i prokremlowskiej działalności Krzysztofa Tołwińskiego, który był wiceministrem skarbu państwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego (w 2007 r.).”
Aresztowany za działania na rzecz Rosji współpracował z wiceministrem w rządzie PiS
Nie było zatem żadnym zaskoczeniem, iż niedługo oskarżonym i skazanym okazał się także Krzysztof Tołwiński przewodniczący partii FRONT, do której należy Arwid Pływaczewski, według obecnej nomenklatury Arwid P. Arwid był kilkukrotnie w ochronie K. Tołwińskiego, kiedy tenże przed Pomnikiem Żołnierzy Radzieckich w Warszawie, w dniu 9 maja przewodniczył zgromadzeniu dla uczczenia Dnia Zwycięstwa nad niemieckim, ludobójczym faszyzmem. Zgromadzenie to wielokrotnie było atakowane przez rozwydrzone grupy płatnych awanturników ukraińskich przebywających „gościnnie” w Polsce. Były to awantury ( łącznie z atakami na ambasadora Federacji Rosyjskiej), które nie tylko gwałciły powagę miejsca, ale i obowiązujące w Polsce prawo. Policja polska „rzekomo państwowa” tolerowała chuliganów ukraińskich i reagowała zastanawiająco powściągliwie- mając wyraźnie wytyczne ze szczebla dowódczego lub wręcz ministerialnego ?!
Ukraińscy terroryści na cmentarzach i miejscach pamięci w Warszawie
Zarzuty pod adresem Krzysztofa Tołwińskiego są „standardowe , jak wobec polskich środowisk patriotyczno-narodowych:„nienawiść etniczna na kierunku ukraińskim? (sic! ludobójczy szowinizm antypolski, antyrosyjski, antyżydowski popierany przez kijowskie reżim Zełenskiego jest ok!) ”, „propagowanie totalitaryzmu w postaci wschodniego komunizmu łukaszenkowskiego”( sic! totalitaryzm izraelski i izraelskie ludobójstwo, to akceptowana specyfika ważnego partnera obecnych władz polskich !), „propagowanie pokojowych, dobrosąsiedzkich stosunków z Rosją”, z którą mamy oficjalne choć jedynie „para-normalne” stosunki stosunki dyplomatyczne (sic! kiedy Rosja pozostaje ciągle jednym z 5 stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ i sojusznikiem jednego z dwóch obecnych supermocarstw, czyli Chin)
Konkluzja:
Rozumiejąc adekwatnie zadania państwowe ABW, która pisze o sobie:
„ Misja Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego opiera się na jednoznacznym założeniu: bezpieczeństwo państwa jest naszym najwyższym priorytetem.
Silne i bezpieczne państwo nie jest deklaracją – to cel, który realizujemy poprzez profesjonalne, odpowiedzialne i skuteczne działania.
Nasza misja wykracza poza tradycyjne rozumienie bezpieczeństwa wewnętrznego państwa. W dzisiejszym świecie zagrożenia nie znają granic i przybierają coraz bardziej złożone formy – od cyberataków po hybrydowe działania destabilizujące. Dlatego jesteśmy obecni wszędzie tam, gdzie zagrożona jest integralność państwa”
Za: https://www.abw.gov.pl/pl/o-abw/misja/4,Misja.html
ABW winna działać profesjonalnie skutecznie, ale także… ODPOWIEDZIALNIE POLITYCZNIE I ZGODNIE Z POLSKĄ RACJĄ STANU I POLSKIM INTERESEM NARODOWYM!
Na spełnienie wyżej określonych zadań i misji ABW przyjdzie nam jednak prawdopodobnie czekać do czasu jak POLACY odzyskają wpływ na POLITYKĘ POLSKĄ.
Obecnie jednak to na barkach świadomych Polaków spoczywa informowanie o losach innych Polaków oraz domaganie się przestrzegania prawa!!!
Dlatego domagamy się albo uwolnienia aresztowanych, a co najmniej prawa do obrony aresztowanych, otwartego Ich procesu sądowego i nie przedłużania aresztu. Polskie narodowo-patriotyczne środowiska polityczne nie mogą tracić ze swojego horyzontu losu aresztowanych.
PZ
————
(*) „ Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali trzy osoby podejrzane o działania szpiegowskie na rzecz Federacji Rosyjskiej — poinformował w środę minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Przekazał, iż zatrzymani to Polacy w wieku od 48 do 62 lat.
Siemoniak poinformował, iż zatrzymań dokonano na polecenie Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.
Jak przekazała ABW, w toku prowadzonego śledztwa zebrano materiał wskazujący, iż podejrzani byli czynnie zaangażowani w gromadzenie środków przeznaczonych na zakup sprzętu na potrzeby wojsk rosyjskich, a także propagandowe wspieranie agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Zatrzymań dokonano 12 maja — podała Agencja.
(wybór, tłumaczenie i komentarz PZ)










