Obiekt powstał na przełomie XIX i XX wieku i przez kilkadziesiąt lat był ważnym elementem lokalnej gospodarki. W czasie II wojny światowej właściciel młyna – Niemiec o polskich korzeniach – został rozstrzelany przez Gestapo. Po 1945 roku zakład przeszedł na własność Skarbu Państwa, a w okresie PRL funkcjonował jeszcze jako młyn zbożowy. W latach 90. XX wieku definitywnie zakończył działalność przemysłową i od tamtej pory stoi opuszczony.
Kilka lat temu budynki strawił poważny pożar, który zniszczył dach, stropy i znaczną część konstrukcji drewnianej. Mimo to obiekt zachował status zabytku nieruchomego i pozostaje pod ochroną konserwatorską.
Właścicielem formalnym jest Skarb Państwa, zarządcą – powiat poznański. Jak przyznał wicestarosta Tomasz Łubiński, samorząd od lat nie podejmował żadnych działań rewitalizacyjnych.
„Nie byliśmy zainteresowani tym obiektem. Wojewoda również nie dysponuje środkami na inwestycje wymagające tak dużych nakładów. W tej sytuacji lepiej taką nieruchomość sprzedać, bo ona wymaga naprawdę znacznych nakładów” – powiedział wicestarosta.
Dwie poprzednie próby zbycia (w 2022 i 2024 roku) zakończyły się fiaskiem – nie zgłosił się żaden chętny. Teraz licytacja rusza ponownie, a warunki są jasne: nowy właściciel będzie zobowiązany do przeprowadzenia gruntownego remontu pod ścisłym nadzorem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Prace muszą uwzględniać zachowanie historycznej substancji – w szczególności charakterystycznej ceglanej elewacji, pozostałości maszynerii młyńskiej oraz układu przestrzennego.
Eksperci szacują, iż realny koszt przywrócenia obiektu do stanu używalności może wynieść od 2 do choćby 4 milionów złotych, w zależności od tego, czy przyszły właściciel zdecyduje się na adaptację na cele mieszkaniowe, usługowe, agroturystyczne czy kulturalne.
Młyn parowy w Mosinie to jeden z ostatnich tego typu obiektów w południowej Wielkopolsce. W okolicy Poznania podobne zabytki przemysłowe – jeżeli nie znalazły nowego życia – najczęściej kończyły jako ruiny lub padały pod luksusowe apartamentowce. Trzecia licytacja może być ostatnią szansą, by ten kawałek lokalnej historii nie zniknął na dobre.
Szczegółowy regulamin przetargu oraz pełna dokumentacja dostępna jest w biurze komorniczym oraz na stronie elektronicznych usług komorniczych.

2 godzin temu





