Mieszkańcy Białej Podlaskiej i całego naszego regionu doskonale wiedzą, czym jest bliskość granicy i z jakimi zagrożeniami wiąże się sąsiedztwo z reżimami na wschodzie. Tymczasem z Warszawy płyną słowa, które w naszych stronach muszą wywołać szczególny niepokój. Były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas manifestacji w stolicy wprost stwierdził, iż wschodnie rubieże Rzeczypospolitej zostały faktycznie pozbawione należytej ochrony przez obecny rząd Donalda Tuska.
W rocznicę agresji ZSRS na Polskę, podczas zgromadzenia pod rosyjską ambasadą zorganizowanego przez Ruch Obrony Granic, przypomniano o cenie, jaką za naiwność wobec wschodniego sąsiada płaciły całe pokolenia Polaków – w tym tysiące rodzin z Podlasia i Lubelszczyzny, które doświadczyły terroru, aresztowań i wywózek. Dziś te bolesne lekcje historii wracają w kontekście bieżącej polityki bezpieczeństwa.
Czy o Białą Podlaską nikt się nie zatroszczy?
Dla naszego regionu – leżącego zaledwie kilkanaście kilometrów od Brześcia – kwestia obecności wojskowej to nie akademicka dyskusja, ale gwarancja spokojnego snu setek tysięcy rodzin. Przypomnijmy, iż to właśnie rządy prawicy, i wspierana przez senatora Grzegorza Biereckiego inicjatywa, zdecydowały o powrocie polskiego wojska na te tereny i formowaniu w Białej Podlaskiej silnego garnizonu w ramach 18. Dywizji Zmechanizowanej, by zabezpieczyć Bramę Brzeską.
Tymczasem diagnoza, którą przedstawił Antoni Macierewicz, rysuje dramatyczny obraz zaniechań rządzącej koalicji:
– Cały wschodni teren Polski nie jest broniony, czyli krótko mówiąc Donald Tusk dopuszcza do tego, iż Rosja ma coraz większe możliwości ataku – alarmował były szef MON w rozmowie z portalem niezalezna.pl, zarzucając liderowi PO powrót do uległej polityki z czasów resetu z Moskwą.
Wojna hybrydowa tuż za progiem
Słowa te nabierają szczególnej wagi w odniesieniu do sejmowych wystąpień samego Tuska, który przyznawał, iż polskie służby ostrzegają przed hybrydowymi uderzeniami dronowymi i rakietowymi ze strony Rosji. Zdaniem Macierewicza samo mówienie o zagrożeniach to za mało, jeżeli nie idą za tym twarde, bezkompromisowe działania na miejscu – wzdłuż wschodniej granicy.
Mieszkańcy powiatu bialskiego na co dzień obserwują presję migracyjną, prowokacje i niepokojące ruchy za Bugiem. Nie wolno dopuścić do sytuacji, w której Warszawa traktuje wschodnią ścianę Polski jako strefę buforową. Bez zdecydowanego oporu wobec Moskwy i bez natychmiastowego wzmocnienia obecności militarnej na naszych terenach, bezpieczeństwo Białej Podlaskiej i całego wschodniego pasa pozostanie jedynie na papierze.
źr. podlaski.info za niezalezna.pl

14 godzin temu



![Mariusz Popielarz o nowelizacji prawa energetycznego [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/2popielarz.jpg)

![Ostrołęka w rankingu zdrowych miast. Wyniki mogą zaskoczyć [RAPORT]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dji_0051.jpg)

![Sezon grzybowy w pełni! Rydze i inne skarby czekają w lesie [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/809141913_1016436981454011_2753850165656630899_n.jpg)


