Mężczyzna podejrzany o oddanie strzałów w czasie sobotniej gali korespondentów z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa w poniedziałek usłyszał zarzut próby zabicia prezydenta Stanów Zjednoczonych
Taką informację podała agencja Reutera. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Postawiono mu też dwa zarzuty dotyczące broni palnej. Podejrzany tymczasowo pozostanie w areszcie.
JG, PAP

5 godzin temu











